Witam. Podglądam forum od ponad roku. Pomalutku zaczynam przygodę z ogrodnictwem najwiekszy problem jednak z z przedogródkiem. Potrzebuję rady czym oddzielic powstającą rabatę od drogi dojazdowej. Ogrodzenie powstanie ale w dosyć odległym czasie . Proszę o pomoc.
Duża rabata uprzątnięta , pojawiają się jeżówki, liliowce 2 ładnie jeden opornie
podzielona ID uporzadkowana, trzmielina też , posadzone róże
czekam na przesyłkę, kilka rośłinek zostanie dosadzonych
mam nadzieję że ładnie się ze sobą zgrają
zobaczymy
Jutro mam nadzieję skończyć ściąganie darni, przekopanie tego co na jesień przekopałam na skibę, posypanie kompostem, przesadzenie i posadzenie carexów, hacone, imperaty, zrobienie większej ilosci sadzonek z szałwii compacta
no i trawnik trzeba zgrabić - czyli coś czego tygrysy nie lubią najbardziej
Martuś po runianke o dziwno pojechałam, na rondzie zamiast tradycyjnie do domu, skręciłam o 1 dalej i dojechałam do Kwiatonu Bardzo się zdziwiłam bo nic a nic nie przypominała tej z tamtego roku - wtedy była w doniczce C2 za 6 zł...a teraz tylko cena podobna 5,5zł a doniczka taka:
jedyne co to bardzo ładniutkie te sadzonki...ale sie nie skusiłam....
Elisa śmiem twierdzić że jeżeli masz ciemierniki przynajmniej rok w swoim ogrodzie to siewki powinnaś już mieć. Ściółkowanie rabaty korą wcale nie przeszkadza, moja tez jest wysypana korą.
Młode sieweczki już wychodzą i cale nie są podobne do rośliny matecznej .Poszukaj takich siewek( są maciupkie) wokół swoich ciemierników.
Siewki można też znależdż całkiem daleko od rośliny matecznej.
Basiu dobrze użyźnioną
Teść całe lata uzdatniał ziemię kurskim gnojem.
Ja nawiozłam warstwę kompostu, na to humusu ściągniętego spod przyszłego domu i wyzrębkwałam całość przekompostowanymi resztkami gałęzi.
Rośnie pięknie.
Wczoraj posadziłam "dostaną" katalpę i kilkanaście irysów pumila.
Dosadzam tuje do szpalerku oddzielającego część gospodarczą od ogrodu. Muszę jeszcze 6 dokupić i będzie ok
Posprzątałam wjazd.
Wywaliliśmy stare okna i kupę styropianu. Do niczego się nie nadawały, a mi podnosiły ciśnienie.
Wreszcie jest czyściej. Czekam na produkcję płotu żeby się pozbyć zalegających przęseł.
Nienawidzę takich składów:/
Posegregowałam doniczki i narzędzia ogrodnicze. Zaczyna się robić czysto.
Muszę czymś zająć myśli. Tacie się strasznie pogorszyło
Mamy czekać i się modlić... może zdarzy się cud.
Ode chciało mi się wszystkiego...