Dzisiaj był dzień na wariackich papierach...prawie przeprowadzka
Od drugiej mojej babci dostaliśmy komplet mebli dębowych mocno nadgryzionych zębem czasu i kornikiem....pierwsze meble babci
Ale bardzo chciałam, żeby ich nie wyrzucono....Zapuszczę preparatem na korniki( pewnie jakieś są) potem po remoncie domu odnowię i będzie do sypialni jak znalazł
Szafa, toaletka, nakastliki i kwietnik
na razie stanęły w warsztacie
i bardzo są w moim stylu
Hurrararra w końcu udało mi się zdobyć werbenę patagońską, pół Polski zjechałam a tak serio w przerwie po sesji wybrałam się do lubego i w jego rejonach w ogrodniczym była
Kasiu dopiero do siebie zajrzałam ☺Pisałaś o nasionkach cyni ja w zeszłym roku siałam nasionka Cynii takie z przed 2 lat.Bez obaw wysiewaj☺Moje kwitły tak.
Marzec będzie sie woził jak ciotka Wiśniewska z torbami.
Raz deszczem poleje,
raz śniegiem poprószy,
ogrodnik nierzdko w ogrodzie skostnieje
i czapkę naciągnie na uszy!
Bo marzec granicznynym miesiącem,
raz darzy śniegiem, raz słońcem,
a my już stęsknieni za światłem
chcemy by stał się latem!
Nie mieli wyjścia... rano w piżamce bo wschód słońca, bez papci w deszczu bo akurat ładna chmura była, bieganie galopem za motylkiem bo ucieka
Albo na leżąco, bo kwiaty najładniejsze od spodu
No to mają komedię za płotem
U mnie coraz więcej symptomów w ogrodzie
Przebiśniegi chyba poczuły zew natury
Agnieszko hiacynty, tulipany i krokusy zasilam w połowie marca jak ziemia się odmrozi ( termin zależny od temperatury) a zasilam azofoską. Garść na 1 m2. Podlewam obficie aby nie spalić liści i czekam jak każdy z nas na efekty.
Może u Ciebie cieplej, ale mimo wszystko jeszcze czas myślę na zasilanie.
U mnie też wiosna robi pierwsze przymiarki ale gleba zamarznięta na kość.
a kiedy tak byu u Ciebie??
u nie juz snieg tylko tam gdzie usypawylismy chalde, pozytym bezsnieznie i cieplo teraz jeszcze +6 i wylazi wszystko z ziemi nareszcie, nie moglam sie doczekac