Nożyc elektrycznych mieć nie mogę. Do żywopłotu muszę się przedzierać przez inne nasadzenia. Dodatkowo trzeba go ciąć również z zewnątrz.
U nas do wymienionych wyżej sklepów sprzęt o większych gabarytach dostarczany jest w pojedynczych egzemplarzach. Trzeba mieć wyjątkowe szczęście, żeby akurat trafić.
Wciąż czekam na obeschnięcie rabat. Pod nogami ciumka nasączona wodą gleba. Nie da się jednak ukryć, że przedwiośnie zawitało do ogrodu.
Śnieżyca

i
Prymulka i rozchodnik okazały
kły narcyzów.
Przeżyły zimę turzyce oszimskie na przedpłotowej. Śmiałek darniowy wypuszcza świeże źdźbła. Kępa jest już bardzo okazała. Może trzeba ją odmłodzić? pomyślę o tym.
Ładny dzień się szykuje. Trzeba się cieszyć słońcem, bo kolejny tydzień zapowiada się mocno deszczowy.