To tu- to tam- łopatkę mam !
19:22, 21 mar 2017
Mira, nade mną też wisi konieczność prac w warzywniku. A biegam w zupełnie innych zakątkach ogrodu. Aktualny stan forsycji
Makusiu, Aniu nie umiem pracować refleksyjnie. Staram się przestrzegać zasad BHP i robię przerwy na omiatanie wzrokiem przestrzeni połączone z oddaniem się w szpony nałogu (mea culpa trzykrotne), ale wierzcie mi na słowo, że z każdym rokiem prace ogrodowe przebiegają szybciej, bo coraz mniej jest pustych przestrzeni.
Dla Was pierwszy narcyz/żonkil plus krokusy
ten jest jakiś inny
A te udało mi się przenieść na rabatę garażową
Makusiu, Aniu nie umiem pracować refleksyjnie. Staram się przestrzegać zasad BHP i robię przerwy na omiatanie wzrokiem przestrzeni połączone z oddaniem się w szpony nałogu (mea culpa trzykrotne), ale wierzcie mi na słowo, że z każdym rokiem prace ogrodowe przebiegają szybciej, bo coraz mniej jest pustych przestrzeni.
Dla Was pierwszy narcyz/żonkil plus krokusy
ten jest jakiś inny
A te udało mi się przenieść na rabatę garażową