Wyszłam dziś cokolwiek posprzątać, bardziej tak dla przyjemności niż dla samego porządkowania ale się nie dało dużo zrobić. ZIMNO !! zmarzłam !
Jedna żurawka wygląda tak jakby bomba w nią pierdutła. Główny pień chyba uszkodzony co widac na zdjęciu, reszta ledwo siedzi w ziemi. Zastanawiam się co ją tak potarmosiło bo tam nikt prócz kota nie ma wstępu

Jest możliwe że to robota opuchlaków ??
Ciemierniki szykują się do kwitnienia. Ciekawe jakie kolory.
Rene, to te od Ciebie
Oczywiście pomyliłam (mimo że pięć razy pytałam

) i ciemierniki poszły na słońce a orliki siedzą w cieniu .... jak się zrobi cieplej pozamieniam im miejscówki.
Wczoraj dosadziłam stipy między jukki i zrobiłam przymiarki do małych zmian.
Plan jest taki : belki lekko wkopię i trochę podniosę poziom co da efekt wyniesionych tarasów. Ograniczniki wzdłuż płotu (pod szmaragdami) będą zlikwidowane.
Uwagi, pomysły mile widziane

.