Haniu - Anabell, nie odpowiedziałam na drugą część pytania, cukiernicy nie odnawiałam.
Bombki i jajka trochę postarzone, na pierwszej fotce jajka przed i po. Można więcej, można mniej, a tak właściwie to ani światło dziś, ani moje umiejętności fotogr. nie oddają w tej delikatnej poświaty na srebrze. Na nitkę proszę nie patrzeć, trzeba zastąpić ją łańcuszkiem. Bogdziu, nie ma sprawy, jestem za Nikita, dzięki Liczę te dni do wiosny za Twoim przykładem i coś tam wymyślam A żeby choć troszkę ogrodowo było, jajka dostały kwiatki
eM pewnie za chwilę usiądzie do komputera, może jeszcze zdążę do kogoś zajrzeć
Na drugiej stronie są:
1. trzmieliny
2. miskanty
Nie mam wielu zdjęć tej strony rabaty, głownie dominuje Miscant. Jest ona znacznie mniejsza niż ta po drugiej stronie.
Wydaje mi się ze widziałam u Ciebie leszczyny ale pod płotem. Tu bym nie radziła ich sadzic tym bardziej jesli ma byc ławka do siedzenia bo leszczyny uwielbiają kleszcze , ze względu na dzieci ja bym ich nie dała a poza tym jesli nie bedą opryskiwane to orzechów i tak nie bedzie a krzak wcale ładnie nie wygląda. Jestem bardzo przeciw nim.Zdjęcia przy sprężynkach śliczne.
Żeby zająć się czymś pożytecznym , przejrzałam zdjęcia tych rabat, które wymagają rekonstrukcji.
W pierwszej kolejności rabata na stronie południowo-wschodniej, w pewnym sensie skarpa, przylegająca do budynku od strony ogrodu zimowego. Panuje tam nieład i wcale nie jest on artystyczny, wszystko co się przypadkowo tam znalazło musi zniknąć (z małymi wyjątkami)
A na sezon 2017 z dekoracyjno technicznych rzeczy zmieni się:
Otoczenie domku dla dzieci - bedzie huśtawka i mini warzywnik
Dokończę malowanie ściany wokół lustra
Będzie jeszcze jedna latarenka w japońcu
No i zrobię kratki w kąciku wypoczynkowym
Świetnie wyszły te makówki i kafelki też, jestem pod wrażeniem. Mam nadzieję że pokażesz cd serialu, czyli etap malowania. Lakieruje się potem ten gips?
Gardenię też mam, nawet jakiś numer specjalny się kiedyś trafił, dużo tam inspiracji i pięknych ogrodów, też mam zwyczaj zwożenia pism ogrodniczych.
Można sobie zapronumerować, nie ma wielkiej różnicy w cenie, właśnie sprawdziłam że numer za 5,5 euro wychodzi.
Dlaczego nikt nie chce wydawać u nas pięknego pisma ogrodniczego - na ładnym papierze, z porządnymi zdjęciami i rysunkami, w takim stylu jak wydawana jest np. Weranda Country? Królują tanie pisemka zrobione "zdjęciami czytelników", wyjątek to Gardener's World i Mój piękny ogród, ale ten ostatni jest na gorszym papierze i w mniejszym formacie niż oryginał. Tęsknię za "Ogrodami" od Prószyńskich i żałuję niewykorzystania potencjału "Zieleń to Życie".
Małe doniczki dobrze wyglądają na patykach w rabatach, nawet niekoniecznie wypchane słomą, żyjątka i tak się tam gromadzą.
Zima trzyma, ale robota jest Dziś były myślenice na kącikiem przy domu i nabyłam 2 kratki.. Jutro jadę po trzecią by zamknęła trójkąt i po bejcę
I jeszcze 2 donice będą potrzebne by pnącza posadzić. Co mi się tu marzy? W sumie nie mam pojęcia
I jeszcze ciągle płytki na schodach mnie czekają... Może wiosną zrobimy...