Ja wczoraj obeszłam wszystko i wiosna jest już bardzo widoczna. Dzisiaj ma być znów piękna pogoda, to sprzyja ogrodowaniu.
Liczę na fotki z Twojego ogrodu! I na wątek
Szmaragdy tniemy tylko i wylacznie od gory. Jest to normalne, ze kazďy krzak ma inna wysokosc. Nie cielam jeszcze moich szmaragdow w tym roku to koniecznosc. Bo urosna za wysokie i wiatr mi je poprzewraca.
Odnosnie werbeny wszystko wiem jak siac. Nie koniecznie trzeba przemrozic najwyzej bedzie dluzej wschodzila.
Pozwalam sobie pokazac co bede ciela w tym roku moje laleczki.
Te ponizsze szmaragdziki jak je kupowalam mialy 20 cm zdj z wiosny 2016 maja 5 lat. Ladnie rosna. Tez wyrownam nie beda wysokie do wys plotu moze 20 cm wyzej.
Dziewczyny i Alinko, instrukcja jest na stronie 142.
Makówki po sklejeniu zostały zagruntowane alkoholowym roztworem szelaku, a po wyschnięciu pomalowane akrylami. Na koniec złotą farbą olejną zrobiłam bliki.
Jak będziecie się upierały, to opiszę szczegółowo w wątku o ogrodowych rzeźbach... Nie robiłam zdjęć z malowania, bo nawet nie pomyślałam, że będą mi potrzebne. Ale mogę to nadrobić
Alinko, ładnie napisałaś: "że nie muszę mieć" A jak to się robi?
Cornus alternifolia 'Argentea' ma budowę bardzo podobną. Liście drobniejsze i bledsze. Mam tylko taką w tej chwili fotkę: Po prawej ciąg dalszy zmagań z tematem makówek. Trudniejszy, bo z obróbką blachy jak dotąd nie miałam do czynienia.
Justyno Ledwie widać mojego derenia, w głębi po prawej.
Rośnie na wprost tarasu, może to nie najlepsza miejscówka, ale już go nie będę ruszać. Z Twoim nie ma nawet co porównywać, ale widzę, że tę zimę przeżył. Jest więc szansa.
Jolanko Dzięki Gdzieś Agata pisała o zasobności gleby, moja jest chyba nadal zasobna, po niemal dwudziestu latach, bo niewiele roślin nawożę. Daję dawkę startową, najchętniej naturalnego nawozu (zaprzyjaźniona stajnia) i właściwie tyle. Powojniki niestety nie rosną u mnie dobrze, ale to niekoniecznie sprawa nawożenia
Basiu, Coś tam niedogryzków jest, Konkurencja odpadła, to kolejny rzut wyłazi z ziemi, ale takich łanów jak zeszłej wiosny, to chyba nie będzie.
Natko, Niko, Violu, jak juz będzie autko, to przyjeżdżajcie i w czerwcu, zawsze jest coś do siania.
Dzisiaj skończyłam porcję lucerny na kiełki. Jutro nastawię rzodkiewki do skiełkowania. A w poniedziałek wysieję pod szkłem również rzodkiewkę. Jak siać, to siać! Danusia kazała!
Wioletko, Różyczki mają zielone pędy. Czekam na forsycję, żeby przyciąć nasze królowe. Ale najpierw oprysk antygrzybowy.
Werbena pozostawiona w gruncie chyba przezimowała, Tulipanów spod ziemi jeszcze nie widać! Dobrze się zamaskowały!
W ub.sezonie Ania T. obdarowała mnie sadzonkami goździków brodatych.Pięknie kwitły,latem wysiałam nowe nasionka.Czekam z niecierpliwością czy przezimowały.
Po prawej stronie troszke sie zmienilo od czasu tego rysunku Między drewutnią (trochę szerzej) a przyszlościowym budynkiem gospodarczym (to czarne) są posadzone drzewka owocowe, właśnie robione i ustawiane skrzynie na warzywa. Powinnam dokladnie narysować jutro wszystkie zrobione juz rzeczy.
Po lewej to co narysowalaś na czerwono to częściowo już jest.
Muszę w takim razie pozaznaczać na rysunku - cała sprawa z brzozami i resztą wyszla przypadkowo dlatego taki raban
Tło to na wysokości żwirowego kółka 3 sosny czarne, przed nimi 2 amonogawy, dalej w kierunku platana miejsce na "coś" liściastego, potem daglezja, no i już szmaragdy widoczne na zdjęciu, które dzisiaj robiłam.
Przed tą Twoją czerwoną linią po lewej w trawniku 2 metry od brzegu na wysokości czubka tarasu jest cyprysik nutkajski.
Żwirowy placyk jest otoczony zywoplotem cisowym. Za nim właśnie są sosny czarne i amonogawy Róże, bukszpany żurawki też tam są
anna_t sporo mam tych cisów i mogę je ciąć gałazka po gałązce, ale wlaśnie Toszka pisała żeby się zagęściły powinnam je skrocić o polowę,czyli rozumiem, że całe a nie tylko gałązki
anbu tuje z jednej strony działki rosną na rownym terenie więc ten spoób z miarką, bądź sznurkiem jest dobry, ale z drugiej strony rosną na spadku więc tak się nie da. Chciałabym ciachnąć tylko z wysokości celem podrównania, by miały ładny pokrój.
Tak teraz wyglądają
Nabyłam dzisiaj taka miniaturkę.....trochę jakby kwiat ma większy
pierwsza pachnąca jaką do tej pory w markecie z miniatur spotkałam
A najlepsze, że w doniczce są 4 szt. można jesienią rozsadzić
Już mam przerażenie w oczach jak pomyślę o pikowania.Przesadziłam w tym roku z wysiewami.To na jutro do pikowania.
Kocimiętka.W zeszłym roku też wysiałam zwykłą a ta to odstraszająca komary.
Z takiej siewki uwierzcie w jeden sezon taka roślinka urośnie
Dlatego warto samemu wysiewac