Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 14:45, 18 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1914
Do góry
Pierwszy imieninowy prezent na honorowym miejscu
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 14:44, 18 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1914
Do góry
Pierwsze bratki w donicach wokół domu ,przywołujemy wiosnę
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 14:44, 18 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1914
Do góry
Prymule gotowe do sadzenia
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 14:33, 18 mar 2026

Dołączył: 16 cze 2021
Posty: 45
Do góry
Witam.

proszę o pomoc w zaprojektowaniu murków oporowych i schodków po obu stronach furtki.
Dzięki z góry.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 09:30, 18 mar 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6113
Do góry
Niger zaczynają popis. Dość późno, ale dobrze, że kwitną.
Kaszubskie piaski 09:24, 18 mar 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 636
Do góry
Przedwiośnie w Kaszubskich Piaskach.

Całą zimę snułam plany ogrodowe i nie mogłam się doczekać aż dobiorę się do mojej 12-tonowej góry śmierdzącego szczęścia. Zrobiło się cieplej, śnieg rozpuścił się w Trójmieście, zdarzył się wolny weekend i oto udało mi się pojechać na działkę. I w dodatku namówiłam pomocnika na wyjazd. Hurra.

Wycięłam suche trawy i byliny z jakiś 2/3 rabaty angielskiej a pomocnik przewiózł mnóstwo taczek z kompostem Po 5 taczce przestał liczyć, pewnie było ich kilkadziesiąt. Wysypywaliśmy kompost bezpośrednio na rabatę i rozgrabiałam go. Powstała 10 cm warstwa ściółki na rabacie. Byliny jeszcze spały, trochę pokazywały się kapustki rozchodników ale resztę przysypaliśmy. Liczę, że będzie dobrze. Nie czyściłam dokładnie rabaty, starałam się tylko omijać zimozielone fragmenty.

Kompost jest na tyle czysty, że nie było potrzeby (ani czasu i sił) na jego przesiewanie. Później obejrzę go dokładniej i ewentualnie pozbieram drobne resztki plastików i innych śmieci.

Myślę, że zużyłam jakieś 10% górki kompostu Ha, moja niebieska górka będzie straszyć w ogrodzie pewnie jeszcze kilka lat. Ale czego się nie robi dla dobra zachcianek roślinnych

Dokumentacja zdjęciowa Przed i w trakcie.






Niebieska górka


Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 09:07, 18 mar 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6113
Do góry
Dziś rano przed pracą jak odwiedziłam Biedronkę, żeby kupić coś na śniadanie to zastałam takie promocje. Nawet miałam w ręku tą na pniu, ale jak przyłożyłam do nogi i oceniłam wysokość to wydała mi się za niska. Nie kupiłam finalnie żadnej i nadal w ogrodzie mam 0 róż. Były też maliny i inne jagodowe, mikroskopijne lilaki Krasawica Moskwy.
Pachnący różami, malowany bylinami 09:01, 18 mar 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12909
Do góry
Ewa777 napisał(a)
Fotel przepiękny Szybko u Ciebie wszystko pączkuje. U mnie o wiele wolniej. Teraz jeszcze przyszło ochłodzenie.


Dziękuję, jeszcze go nie wydostałam z pudła. Muszę tam zajrzeć. Faktycznie wszytkie drzewa i krzewy maja nabrzmiałe pąki.

Wiąz Camperdownii



Świdośliwa



Pachnący różami, malowany bylinami 08:58, 18 mar 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12909
Do góry
Agatorek napisał(a)
To bardzo wcześnie róże Ci startują.
U mnie w pączkach tylko lilaki, jakaś wcześna kalina i jeszcze jeden krzew/drzewko, ale mam zaćmienie umysłu i nie pamiętam nazwy .

Edit: już mi się przypomniało, chodziło mi o swidośliwę


Agnieszko, faktycznie dużo róż już wystartowała, a ja jestem ogłupiała, czy mam je ciąć, czy nie. Jeszcze się wstrzymałam przed ostatecznym cięciem. Drzewa i krzewy maja mocno nabrzmiałe pąki, a najbardziej właśnie świdośliwa. Teraz na szczęście jest ochłodzenie, to powinno to spowolnić. byliny na gwałt wychodzą z ziemi.








Pachnący różami, malowany bylinami 08:51, 18 mar 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12909
Do góry
Wafel napisał(a)
Z tego co widzę, bardziej idzie wszerz niż do góry, myślę że w dużej donicy na górnym tarasie mogłaby się ładnie przewieszać, na rabacie wszystko mi raczej zakryje. Dziękuję za zdjęcia ❤️, fajnie że masz takie archiwum


Asiu, moja przez dwa lata miała wiotkie pędy, potem one sztywniały i teraz od kilku lat są sztywne, prowadzę ją bez podpory.

Tak wygląda w tym roku.






Moje miejsce na ziemi -początek 08:07, 18 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5674
Do góry
O tej piszę. Czy ona taka ciemna? Niekoniecznie
Pachnący różami, malowany bylinami 08:05, 18 mar 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11826
Do góry
ewsyg napisał(a)
Kochani, jeszcze raz bardzo dziękuję za gratki.

Dla Was wszystkich bukiecik od wnusia



Udało mi się ogarnąć troszkę rabaty w nowej części, oplewiłam i wyściółkowałam korą.



Pojawiają się pierwsze kwiatki.









Ewa, to jest Twoja różanka? Potężna Co masz jako wypełnienie między różami?
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:57, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry
Dzień piąty - jak to nie ma leżakowania


I powiem Ci że nie ma nic piękniejszego, gdy zasypiasz ze zmęczenia fizycznego, nie mając nawet siły by pomyśleć ile problemów trzeba jeszcze rozwiązać To się nazywa oczyszczenie przez wycisk
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:56, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry
dzień 3 słuchanie szumu morza i spacer po promenadzie

dzień 4 odwiedzanie mariny

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:56, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry
LIDKA napisał(a)
Kasia po co Ci ta chałupka nad morzem i przejazdy przez kraj jak Ty nie nie leżysz tam na leżaku. Domek letniskowy a harujesz zawsze jak tam dojedziesz.

Tak tylko głośno myślę i nie wymaga to odpowiedzi.

Podziwiam Twoje działania. I widzę oczami wyobraźni już Twoje rabaty latem. Piękne, pełne i kwitnące. A proste linie rabat są całkiem w moim stylu.


Po to kochana, że każdy dzień to także
dzień 1 odwiedziny lasu z cudownymi polanami przebiśniegów

dzień 2 spacer po łąkach

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:49, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry
Nie udało się natomiast wyczesać całego trawnika - ramiona nam odmówiły juz posłuszeństwa, zwłaszcza że doszła nowa krecia robota, ale ziemia jest jak czarnoziem, więc się im nie dziwię.

- cd będzie w kwietniu. Ale działka gotowa na wiosnę

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:43, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry
I ostatni dzień pracy - rabata bambusowa, spulchnianie, docinanie, obrzeża
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:38, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry
Dzień piąty -
cd. pielenia, a potem mocowanie i docinanie obrzeży

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:36, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry


Przy okazji znoszenie patyków


Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:31, 17 mar 2026


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22045
Do góry
Dzień czwarty - kładzenie pasów włókniny i przymierzanie obrzeży, wzruszanie i pielenie rabat (tu dużo zrobiłam jeszcze w styczniu)

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies