Wczoraj zaczęłam, dziś skończyłam prace na przedpłociu.
Miskanty Klejne Fontane takie były poczochrane, że skróciłam je tak do wysokości 20 cm, a seslerię jesienną ciachnęłam przy ziemi.
Jako, że mam tą trawę od zeszłej wiosny, szukałam relacji zdjęciowej jak ją ciąć i nie za wiele można znaleźć, także dla siebie na przyszłość (a może też dla kogoś z Was) wkleję jak to u mnie wyglądało.
I przy okazji zobaczcie patent jaki stosowałam, żeby nie trzeba było wybierać tych rozwalonych ździbeł z kamyczków
Cięcie seslerii jesiennej