Przedstawiam nową mieszkankę naszego ogrodu

.
To Lawa
Jest łagodna ale nieufna i boi się wejść do domu

.
Robimy jej prowizoryczną budę by nie zmarzła w nocy.
Była już u weta, ma problemy skórne. Zrobił jej badania. Nic nie wyszło, więc dostała witaminy na skórę.
Wieczorem zaczęła bawić się piłką i dała się pogłaskać

.
Musimy zdobyć jej zaufanie, wtedy poczuje się pewniej. Chyba sporo nas czeka wspólnej pracy, ale jestem pewna, że będzie cudownym psem

.