Szybko poleci ze śniegiem, z dnia na dzień zmiany
Powoli już się prostuje, woda ciepła dziś będzie, to już prawie nic do szczęścia nie trzeba
Wczoraj miałam dreszcze, zimno mi było, poszłam szybko spać, dziś się w gorącej wodzie pomoczę
no i tego, nasion, nakupiłam full, marze o takim efekcie
miałam 2 ostatnie sezony, ale niewiele, teraz full posieję, piękny i pachnie
ubiorek hiacyntowy
2 tygodnie, to nie tak źle, ale i tak coś tam chyba można zrobic, jak słońce będzie. Też jestem ciekawa bardzo. U mnie bluszcze na patelni tez rosną o dziwo
miałam 2 kępy prosownicy rozpierzchłej Aureum, a teraz pełno siewek, część w konwalnikach, świetna trawka, kolor ładny, wykorzystam ją. Chyba lubi cień, pod magnolią taka ładna jest, nawet jak zimozielona się zachowuje.
Dziś bardzo
Miałaś deszcz? Ja tak, a teraz słońce
już niebawem
tę przesadzałam, berberys wiosną, może już teraz, ścinam na około 60cm nad ziemią. Lżej potem będzie formować, magnolia zadomowiona, to juz sobie da radę, był dla osłony.
I słusznie, u nas już wiosna U mnie w niedzielę dalej cięcie, poważne, bo konary, Do ponad 100-letniego drzewa, musimy zamówić wysięgnik, konary na dachu, niebezpiecznie.
Kciuki pomogły, huuuuuuuura, dziś montują zbiornik, będzie ciepła woda, mogę się w ziemi umorusać ile wlezie
Tyle się w ubiegłym roku naszukałam tych odmian jeżówek, a teraz w LM są.
Ja nie mam doświadczenia w kupowaniu roślin w takiej postaci, ale może kogoś zainteresuje.
I to jak grabiłam, aż mąż mówi że ziemię wyszarpię, że za porządnie, tak to jest po zimie ciesze się, że miałaś motywację i teraz micha uśmiechnięta
U nas popadało, a teraz słonko, tak jakby czyściej jest
ławeczki do odświeżenia, ale już na podkładce przysiądę
Olu taka jestem zainspirowana twoimi płytkami chodnikowymi wysypanymi kamyczkiem (schowanymi obecnie pod sniegiem )ze chyba na wiosnę będę działac i obok tarasu tez wydziele sobie taki kwadracik, bedzie miejsce na hustawka i leżaki oraz w sezonie na basen.Pozwolisz ze troszkę "odgapie"
U mnie pada, ja uwielbiam deszcz. Najlepiej taki ciepły wiosenny, a na burzę czekam z utęsknieniem.
Mój Tata zawsze mówił, że po pierwszej burzy już zima nie wróci.
Niech spłucze do porzadku
W ogrodzie już czyściej teraz tylko uprzątnąć wszystko i może być wiosna