Magnolę tnę tylko tam gdzie wchodzi mi na azalie , nie była cieta dla zageszczenia , z czasem sama sie zagęściła.
Groszki jak zobaczyłam pierwszy raz to zaniemówiłam , tak mi się spodobały , na szczęscie byly równiez w sprzedaży i moglam sobie kupic. Mnie sie bardziej podobają fiolety ale rózowe tez moga byc.
Dzięki Iwonko, wzajemnie
Kawał roboty za nami, jestem bardzo szczęśliwa że udało mi się pokonać takie wyzwanie i dokonać tylu zmian. Zaufałam sobie i własnym możliwościom.
Na odpoczynek przyjdzie czas
Cudownie rozkwitła magnolia
Nie takie trudne
Tu się rozchodzi kwestia tego drzewka wielopniowego w tym kwadracie przy bramie ,czy pasuje....
Myslę ,że brakuje teraz takiego wyzszego punktu,bo jest pusto i chcę tam posadzić Świdośliwę wielopniową,bo po drugiej strony bramy jest magnolia wielopniowa Susan,więc myślę,że by to grało
To nie jest moja magnolia to przykościelna. Pewnie ma z 20 lat. Kupilam w tym roku alexandrine. Kupiłam mniejszą aby do samochodu weszła. Były wyższe kwitnące może w przyszłym roku zakwitnie.
Ta bordowa u irenki ładna szukam ale nie trafilam Jeszcze.
Dzieki za magnolie Moja bez mrozu podarowala mi jeden kwiatek
Popiol dla sasanek. Zapisalam. I dolomit. Takie drobiazgi, a wazne!
Szafirki tez masz piekne Sliczne te rozowe, ale widac, ze rasowe,az szkoda tak powoli przyrastaja. Te zwykle to sie mnoza jak wsciekle, u mnie tez, nie wiadomo skad, nagle ich pelno sie zrobilo.