Mnie trochę przestraszyły pierwsze przymrozki. Jeszcze nie zrobiłam kopczyków, bo mam wszystkie soboty zajęte. Na razie muszę sobie poradzić Ambrowce nadal mają więcej zielonych liści, a co ciekawe nadal mają wszystkie liście
Już się pogubiłam. W ubiegłym sezonie miał powstać obraz z kolejną częścią Twojego ogrodu, powstał? bo jakoś mi umknęło.
Czy to co pokazałaś teraz to coś nowego?
Bardzo podoba mi się ten zakątek z placykiem z cegły. Lubię takie klimaty. Zachwyca mnie też kamienny placyk bez najmniejszego chwastu. Podziwiam trud utrzymania go w nienagannym stanie. Oglądając zdjęcia ogrodu zastanawiam się gdzie masz wejście do domu. Od strony drogi wjazdowej? Czy masz jeszcze jakieś podwórze za domem? Jeżeli pytania uznasz za zbyt "wścibskie" nie musisz odpowiadać, przepraszam z góry za ciekawość.
Reniu, lalunie to prototypy ze starych wnusiowych skarpetek,(z tej magicznej skrzynki po amunicji) dużo ładniejsze będą kiedy wybiorę się do miasta i zaopatrzę się w nowe, kolorowe skarpetuńki.
Dziś bawię się koralikami, ale zbyt piękne te "janioły" to nie są.
No ładnie. Nie dosyć żeś na wagarach to jeszcze na imprezach i w dalekich krajach. A tak na poważnie to całe szczęście że nic nikogo nie zabiło i wszystko się udało. Tort mechowy za..sty jakby to Twoi i moi uczniowie określili ...
U mnie powoli porządki ogrodowe idą, jak pada to w domu walczę bo przeca święta kolejne idą. Zaginiona jestem jak co roku o tej porze. Zwolnić koniecznie muszę bo na zakrętach nie wyrabiam
Uściskuję mocno
Dzięki Justynka za takie łopatologiczne wytłumaczenie tematu...różnicę widać i myślę, że coś w tym jest, że jedne buksy rudzieją a inne nie-u mnie też nie wszystkie zrudziały.Ale jak tu odkryć na etapie zakupu, które to które.
Ewcia jak dumałam na "upiększeniem" mojej jednej rabatki to własnie mi się te widoki Twe przypomniały mam trzy hortensje i dosadzę przed nie właśnie rozplenice
powiedz mi proszę czy rozplenicę masz pomiędzy krzkami hortensji?! tak na mijankę?
I ile mniej więcej masz miejsca zostawione między linią hortensji a linią rozplenic?!
Świetne te kosze, ja bym podsadziła je jakimiś małymi trawkami i tak zostawiła
Doskonale Cię rozumiem, z męskimi postanowieniami, trudno dyskutować
Kompromis dobra rzecz
Pozdrawiam niedzielnie