Tawuła, posadzona w najbardziej przewiewnym miejscu, trochę bez pomysłu, tak właściwie wcisnęła mi ją moja mama i nie chciałam odmówić, długo rosła w donicy. A teraz się odwdzięcza, lubię ją i tam pasuje Inna roślina pewnie by nie dałaby rady w tym przewiewie
Super widoczek, bardzo mnie zainspirował do zrobienia u siebie buszu jeszcze większego Trawnik faktycznie wydaje się być zbędnym Podpowiedz jeszcze tylko czy to tawuła czy jakaś kalina??? Nie chce mi się okularów szukać
Wszystkie inne widoczki też super
A sukienka - wielki szacun
Sylwia, Ula, Magara kalina Mariesi rzeczywiści fajna jest. Tylko muszę przesadzić, tam nie ma już dla niej miejsca.
Kilka tegorocznych fotek:
12 kwietnia
1 maja
Ostatnie zdjęcie z 9 maja, kalina przekwita.
A mój eMek wraz z kolorem włosów zmienia pasje Plewi czy pieli, jak kto w którym regionie woli
Przy okazji tego historycznego momentu uchwyciłam kalinę sypiącą kwiaty
Miesiąc w tym roku kwitła, długo jak na te szalone temperatury.
Jolu pięknie pod tymi drzewami. Mimo cienia rośliny ładnie rosną nie wyciągają się do słońca.
Widzę, że kalina kwitnie ładnie, pierwszy raz?
U mnie te mniejsze kaliny też zakwitły maja mało kwiatów, ale za to duże.
Tak jest żaden ogród na forach tak nie wygląda jak w realu. Najlepszy fotograf tego nie odda.
Tak jak napisałam wcześniej ta duża ma mniejsze kwiaty ale gęsto ich na pędzie.
Te mniejsze kaliny mają większe kwiaty są bielusienkie, ale jest ich mniej na pędzie. Też duże ok 10 cm średnicy.
To nie ma znaczenia być może takie odmiany. Te mniejsze kaliny zakwitły pierwszy raz może w przyszłym roku będzie coś więcej wiadomo o nich.
Ta kalina bardzo za mną chodzi. I derenie kwieciste.
Podobają mi się. Twoja kalinka bardzo obsypana kwieciem. Czy kwiatki są duże u Ciebie? U April były wielkie. Jak dłoń (kobieca)
Iza na Twojej ziemi ,to raczej jeszcze większa urośnie u mnie ,to wiesz -glina do zabicia
Oprócz Pinkimono ,Molly Schrederr -dokupiłam sobie trzecią tego typu (niby do 1,5 m ) ale już nazwa mi wyleciała -muszę sobie ją zapisać ....
Fajne są -bo jak narazie tych mszyce nie żrą
Elu, ogród pięknie wysprzątany, przygotowany na nowy sezon, super.
Zachwyciła mnie ta kalina, przepiękna, zastanawiam się, czy może bym ją gdzieś jeszcze wcisnęła.
Ładna kalina. Moja też kiedyś była taka ale widziałam kiedyś taką wygoloną u kogoś tu na forum i swoją też obcięłam
Nie narzekaj- Twoja też pomponiasta ❤️
Zostawiłabym taką - pasuje w tym miejscu taka nieogolona
Nieskromnie przyznam, że udaje nam się rozpinanie drzewek. Właściwie, to mojemu mężowi się udaje. Ja tylko podziwiam i chwalę
Przyjrzysz się, więc może masz w planie mnie odwiedzić w tym roku? Zapraszam serdecznie
Gryzonie to wróg roślin cebulowych. Mieliśmy takie 2 lata, że zagościły u nas nornice. To była ciężka walka, ale udało się ich pozbyć.
Kalina Eskimo pachnie bardzo przyjemnie.