czyli jak mi zabraknie to mam inwestować w niski rożowy a nie w niebieski a w sumie powiem Wam ze jak zamawiałam wtedy pzred wyjazdem te zakupowe falstarty to chciałm zamówic niebieski ale Pani mówiła że ma tylko taki mały i nie proponuje go wiec wziałam tylko różowy a okazało sie że jednak wysłaa mi jeden niebieski...wiec jest 1 sztuka..i z tego co piszecie jedna pozostanie
Przebrnęłam. Ciekawa jestem efektu końcowego. Zapowiada się pięknie.
Przetacznik niebieski wywaliłam, bo urósł w ub. roku jakieś 1,2 m i się pokładał. ale może wybrakowany był. Tej odmiany o której piszesz nie znam.
O, i to jest słuszne podejście. Daj eMowi spokój (na jakiś czas)
Życie jest i tak dostatecznie parszywe, żeby takimi bzdetami sobie nerwy wzajemnie szarpać. Odczekaj i po elewacji całościowo wszystko zgrasz.
Pokaż płotek przed domem, może nie jest tak zły, jak ci się wydaje.
a on nie ma pojęcia o kompostowaniu i wyrzuca tam chyba tylko trawę i taki słodziutki zapaszek sie unosi ale o tym dużo by pisac
co nie zrozumiałaś? jakbym miała cień bo myślałam całą zime że tak bedzie bo zimą jak słońce nisko to jest tam cień, to bym skopiowała Twój pzredogródek a że latem słońce wysoko to świeci nad domem i przed domem mam patelnie pewnie lepiej wytłumaczyłam tym razem
Ewka, nie dramatyzuj! Bardzo ładna brama. Śliczna. Kolor bardzo dobrze pasi do ramy, jak i do jasnej szarości kostki.
Jedynie, gdzie jest lekki zgrzyt, to na połączeniu cegły z ogrodzeniem. Ale tylko dlatego, że na nim skupiasz wzrok. Niepotrzebnie. Patrz całościowo. A przy końcu muru przy płocie posadż cokolwiek, nie musi być pnące, byleby miało około metra i było zielone (może mieć kwiatki)
Idę o zakład, że od strony ulicy wygląda super.
Ale jeśli uważasz, że jest za pomarańczowo, to rób co chcesz. Maluj. Ale
skoro Madżen pięć lat męczyła pinia, to Ty nie wstzymiesz ?