Kasiu ależ ty masz piękny drugi plan z tej strony, duże drzewa i jakiś zagajnik czy las? A co to za drzewo ten "strzępek" na pierwszym planie? To może dąb czerwony?
Śliczny ! To ten, na którego ja się napalałam? No cóż, będę u Ciebie podziwiać i dopominac się o zdjęcia
Ja bym zadołowała jak nie masz ostatecznego miejsca. Możesz do większej doniczki włożyć i zadołowac.
Tak Makusiu, to są mieczykowe dzieci Jak cebulki podeschną to delikatnie oddziel te dzieci od cebul właściwych. Na wiosnę je wysiej do ziemi. W pierwszym roku nie zakwitną ale urosną i będą z nich ładne cebulki.
oto ambrowiec - mały jest bo ma jakieś 1,10-1,20 ale mam nadzieję że urośnie przecież
zdjecia ne ciekawe bo myślałam że mi głowę urwe ten wiatr coś niesamowitego wczoraj jak wiało
pytanie
ambrowce lubią lekko kwaśną ziemię prawda i drugie - zadołować jeżeli nei mam jeszcze miejsca docelowego czy wsadzić bez doniczki do ziemi mimo to ?
Renia i ja w tym roku chcę zrobić ziemię liściową, zapakuję do worów i niech sobie leżą. Miejsca jest dużo i liści też Polewałaś je mocznikiem?
Ja zrobię kilka z mocznikiem zobaczymy czy przyspieszę proces gnicia
Dużo ich zrobiłaś?
Gruszeczko powiedz mi czy Twojego derenia też w sierpniu oblepiają muszki?
cholerka było tego tyle że nie wiem co mam z tym robić? pryskać czy nic nie robić?
Mój dereń to właściwie kilka posadzonych przy sobie też "świeci" gałązkami od jesieni