Ogródek Iwony II
22:40, 02 lis 2016
I wiecie co mnie jeszcze denerwuje? Niemoc. Oczekiwanie. A czas niemiłosiernie goni.
Patrzę na ten niedokończony kawałek mojego ogródka i myślę sobie: Mogło już być. Trawniczek, uruchomione ciurkadełko, pergola, ... Ale nie jest. I tak do wiosny muszę dalej patrzeć i uczyć się cierpliwości
Ale wiosna już niedługo, a jak przestanie padać, na dachu będzie leżała blacha. A ja z radości, że podłoże zostanie uwolnione od desek, łat, kontrłatów, piasku, cementu i blachy - obiecałam całe podwórko wygrabić
Buczek nr 2 zaczyna się przebarwiać. Tulipanowiec też ma piękny kolor
Na wiosnę wysiejemy trawę i zrobimy ścieżkę do kącika grillowego
Patrzę na ten niedokończony kawałek mojego ogródka i myślę sobie: Mogło już być. Trawniczek, uruchomione ciurkadełko, pergola, ... Ale nie jest. I tak do wiosny muszę dalej patrzeć i uczyć się cierpliwości
Ale wiosna już niedługo, a jak przestanie padać, na dachu będzie leżała blacha. A ja z radości, że podłoże zostanie uwolnione od desek, łat, kontrłatów, piasku, cementu i blachy - obiecałam całe podwórko wygrabić
Buczek nr 2 zaczyna się przebarwiać. Tulipanowiec też ma piękny kolor
Na wiosnę wysiejemy trawę i zrobimy ścieżkę do kącika grillowego