Ogród Małej Mi - sezon 2016
09:57, 18 paź 2016
Dlatego nie mam doniczek.. bo w domu nawet kwiaty zasuszyłam.. jak będę niepracująca lub cudem znajdę pracę na 8 godzin z wolnymi weekendami to mogę się bawić w doniczki, a teraz nie ma takiej opcji.. bo wszytko zmarnuje. To co mam to i tak za dużo do roboty.. ale stwierdzam, że mam już tak posadzone, że chociaż 2 miesiące nie zrobiłam kompletnie nic w ogrodzie (trawnik co 2 tygodnie kosiłam), to ogród woła o pomoc, ale nie jest tragicznie.. no właśnie filtry w oczku nieczyszczone (muszę codziennie ,a czyszczę teraz raz na tydzień) i woda chyba leje górą.. Kwiatki w domu podlać, bo podlewane chyba poprzedniej soboty... grrr zwiewam z forum, bo w tym czasie by co tu odpisuję, to bym to zrobiła..
Ale nie zjadałabym śniadania..
Sobotnie focie po zbieraniu liści i koszeniu.. całkiem porządnie ogród z daleka wygląda