Tak wygląda Limelight po roku
a to żywopłot z cisów, który posadziłam w lipcu.
Niestety to wszystko co udało mi się zrobić w ogrodzie, bo robiłam remont w pokoju i na roślinki nie było już czasu. Ale na wiosnę to w ogródku będę siedzieć dniami i nocami.
Kładę warzywny spać, a sama planuję kolejny rok. Teraz pamiętam najwięcej swoich przemyśleń i jest mi łatwiej nakreślić ogólny pomysł. Notatki zawsze się przydadzą
u mie jak u Madzenki pogoda byla dzis wspaniala.
Posadzilam znow troche cebul ale glownie skupilam sie na odchwaszczaniu skalniaka i zadolowaniu sadzonek, ktore byly w doniczkach. N wiosne poszukam im miejcowki.
Pobiegalam tez z aparatem troche
Zniszczyliśmy trawę, na renowację musi poczekać do wiosny, wywaliłam wszystkie róże nie mogłam patrzeć jak chorują, może gdzie indziej będą lepiej rosły.
MM dłużej jest biała niż Limka. Zdjęcia aktualnego nie zrobię, bo przesadzałam ją parę tygodni temu i obcięłam kwiaty. Na zdjęciu z sierpnia jest jeszcze biała, a Limka delikatnie się już przebarwia. MM po lewej, Limka po prawej
Polar Bear też jest długo biała, ale nie porównywałam, która dłużej
Piękne owoce ma ta jabłoneczka. Widziałam je też na żywo, były lekko smagnięte pomarańczowym kolorem. Również kupiłam tą odmianę bo podobnież jest odporna na choroby i jest bardzo dobrym zapylaczem dla wszystkich jabłoni.
Pytałaś tez o to czy róża pomarszczona ma odrosty. Mam jedną kupioną i stoi w doniczce bo boję się ją wsadzić, właśnie ze względu na rozłogi. Mam małą działkę i nie bardzo bym chciała, żeby się mocno rozrosła. Wymyśliłam, że ją jednak posadzę. Wsadzę ją do duuuzżej donicy, którą wkopię do ziemi i w ten sposób wyznaczę jej teren. Zdjęcia bardzo piękne
Pozdrawiam cieplutko
Nazbierane po okolicznych łąkach i zebrane do "kupy" czyli do donicy
Conica nie przynależy do dekoracji, rosła sobie w osobnej doniczce, ustawionej na wyższym stopniu. Miała parcie na szkło i wcisnęła się w obiektyw, bo cóż innego mam napisać: że fotograf amator i nie "wyczyścił" drugiego planu
Izabell, Jolu, witajcie w mych progach. Kolory jeszcze się ciut trzymają, ale deszcz już trzeci dzień i jutro też ma być, ciekawe co zastanę w poniedziałek.