Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Basia - Mój Świat 21:05, 10 paź 2016


Dołączył: 03 maj 2013
Posty: 1342
Do góry
Teraz jest tak



Basia - Mój Świat 21:04, 10 paź 2016


Dołączył: 03 maj 2013
Posty: 1342
Do góry
Troszkę zmian następują bardzo powoli ale zawsze jednak coś się dzieje.



Hirutkowy raj:)) 21:03, 10 paź 2016


Dołączył: 16 lis 2011
Posty: 8145
Do góry
Wczoraj dokończyłam obwódkę z ID,bedzie jak w prawdziwych Wojsławicach


I takie tam

Pogubiłam się po drodze... 20:55, 10 paź 2016


Dołączył: 11 cze 2014
Posty: 3530
Do góry
amelia_b napisał(a)
[img size=360x480]https://www.ogrodowisko.pl/upl

Amelko czy to jest sesleria skalna?
Pięknie to wygląda, uwielbiam trawki w takiej kombinacji, ja w takim kwadracie mam carex variegata,
To miejsce trzeba kochać 20:54, 10 paź 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
kasia_c napisał(a)


Mirzyłam są co ok 20-25 cm. Ten stary zywoplot zmierzylam jedna odległość to było 25 cm i teraz wygląda tak

Ma szerokość 50 cm.


Dzięki za info Fajny taki gruby
Ogródek z futrzakami i kamieniami 20:53, 10 paź 2016


Dołączył: 19 gru 2013
Posty: 5292
Do góry
Na poprawę nastroju wrześniowy poranek
panny poniżej nadal kwitną




Hirutkowy raj:)) 20:50, 10 paź 2016


Dołączył: 16 lis 2011
Posty: 8145
Do góry
Psiamama napisał(a)


Krysiu zmroziły mnie te słowa. Jestem dopiero na pierwszych stronach i wszystko jest ok... Jestem bezwładna wobec takich sytuacji i nie wiem co powiedzieć. Bardzo mi przykro, przepraszam Krysiu.


Aga nie masz za co przepraszac,skad miałas wiedziec.Cóż zycie .....

Cyprysik jest sliczny dzisiaj posadziłam wkoło niego zurawki,które wczoraj dostałam od przyjaciólki,jutro skończe.Cyprysik ma juz na dole prawie 1,80 szer.wysokości dobrze ponad dwa.



Znowu na wsi 20:34, 10 paź 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Joku napisał(a)
[b]
Pogoda jesienna, pada, szybko robi się ciemno. Leżaczki należałoby już schować do szopki i czekać na następne zdjęcia z tego poziomu do wiosny. Dzisiaj udało mi się wkopać na rabatę Eden Rose trochę mi jeszcze pracy zostało. M. in. wkopać cebulki tulipanów, które nie wiadomo po co wykopałam.

Tym razem widoczek z drzwi tarasowych jako dowód że jesień też już u mnie coraz bardziej widoczna



piękny jesienny widoczek
też trochę podziałałam przed niedzielą w ogrodzie ale cebul jeszcze nie sadziłam, teraz mam tydzień przerwy jestem u Kasi, mam nadzieję na pogodę po niedzieli, bo jest za zimnio i za mokro
Ogród Nety- moje marzenie 20:32, 10 paź 2016


Dołączył: 24 lut 2016
Posty: 2392
Do góry
A oto i one wieczorową porą:

Znowu na wsi 20:29, 10 paź 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Joku napisał(a)
Na koniec trochę różowości i mój powód do radości czyli trudna do utrzymania paproć domowa Adiantum. Mam ją już kilka lat, jak podeschnie to obcinam na łyso a ona ładnie odrasta. Lubi dużo wody, każdy niedobór to kilka zaschniętych listków.

Też kiedyś ją miałam i zniknęła
Znowu na wsi 20:24, 10 paź 2016


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13996
Do góry
Na koniec trochę różowości i mój powód do radości czyli trudna do utrzymania paproć domowa Adiantum. Mam ją już kilka lat, jak podeschnie to obcinam na łyso a ona ładnie odrasta. Lubi dużo wody, każdy niedobór to kilka zaschniętych listków.



Lawendowy zawrót głowy 20:21, 10 paź 2016


Dołączył: 24 lut 2016
Posty: 2392
Do góry
lojalna_ napisał(a)
Net pogoda fatalna i zdjecia Komórki po dwa platany w odległościach na jednej focie 3,5 a na drugiej 2, 5




Joluś dzięki. U mnie wyjdzie raczej tak jak u Ciebie na drugim zdjęciu, pewnie 2,5 metra, choć jeszcze dokładnie nie mierzyłam. No mi się u Ciebie z tymi dwoma podoba. Tak w sekrecie Ci powiem, że bardziej 2 platany niż 3 Nigry
A przy płocie to już coś innego wymyślę- chyba graby będą, ale to jeszcze do przemyślenia

Muszę teraz dobrze przemyślec co pod nie wsadzić. I nie ukrywam, ze liczę na Twoją pomoc
Znowu na wsi 20:19, 10 paź 2016


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13996
Do góry
Basiu, Magda, Anusia, Elisa, Hania, Tess - dziękuję za wasze wpisy. Dopiero zebrałam się żeby coś u siebie napisać. Wolałam wędrować po waszych i nie tylko ogrodach.
Pogoda jesienna, pada, szybko robi się ciemno. Leżaczki należałoby już schować do szopki i czekać na następne zdjęcia z tego poziomu do wiosny. Dzisiaj udało mi się wkopać na rabatę Eden Rose trochę mi jeszcze pracy zostało. M. in. wkopać cebulki tulipanów, które nie wiadomo po co wykopałam.

Tym razem widoczek z drzwi tarasowych jako dowód że jesień też już u mnie coraz bardziej widoczna



.
A to najbardziej udany zakup tego sezonu: marketowa Burgundy Ice. Kwitnie po raz kolejny, nadal w małej doniczce, dałam jej jedynie korek z nawozem na wiosnę. Nie choruje, jedynie stale jakieś mszyce na niej widzę.



Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 20:12, 10 paź 2016


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 522
Do góry
Kochani zerknijcie proszę na zdjęcie czy taki układ drzew będzie ok? Myślałam o 6 szt grujecznika. 3 szt po jednej stronie i trzy po drugiej stronie. Tylko nie wiem jak blisko siebie mogą rosnąć. Nie pamietam kto ale pisal ze ma posadzone co 1.5m i nie jest zbytnio tym faktem zadowolony. A chciałabym żeby jedno drzewko zachodziło na drugie.
Dodam że murek po prawej stronie ma 2.70 a po lewej 2.90.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:06, 10 paź 2016


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Narożnik brzozowy
Perukowiec podolski i miłorząb, w tle forsycja Maluch



Na pierwszym zdjęciu (nad żółtą tawułą) zielonolistne krzewuszki- zero przebarwień- pójdą do kasacji.Na drugim zdjęciu wnętrze zagajnika brzózkowego- do przemyśleń zimowych - czym zadarnić? Astry już nie chcą tam rosnąć. Przy sadzeniu były wyższe niż derenie.




W tym roku zupełnie inne warunki pogodowe i rośliny inaczej się przebarwiają, teraz ciągle pada więc chyba znowu zatrzymały się w czerwienieniu. Ale mój podolski chyba nigdy nie barwił się na czerwono. Krzewuszek się chyba definitywnie pozbędę. Dwa lata temu odżyły ale zima i wiosna tegoroczne wykończyły doszczętnie te krzaczki, chyb ich miejsce na ognisku Nawet obfite podlewanie nie pomogło
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:58, 10 paź 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Zostały tylko takie tam, to tradycyjnie na koniec z nimi!







W cieniu - zacieniona 19:54, 10 paź 2016


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
...jeszcze kwitną...
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:50, 10 paź 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Narożnik brzozowy
Perukowiec podolski i miłorząb, w tle forsycja Maluch



Na pierwszym zdjęciu (nad żółtą tawułą) zielonolistne krzewuszki- zero przebarwień- pójdą do kasacji.Na drugim zdjęciu wnętrze zagajnika brzózkowego- do przemyśleń zimowych - czym zadarnić? Astry już nie chcą tam rosnąć. Przy sadzeniu były wyższe niż derenie.



Winobluszcz- puszczę go na ogrodzenie w miejscu, gdzie nie ma żywopłotu. Powinien wpisać się w stylistykę całości. Listki dereni.


W czerwcu kupiłam 4 sadzonki żurawki Obsydian. W sierpniu eksperymentalnie jedną podzieliłam na mniejsze. Oderwane szczepki wsadzałam od razu do gruntu. Wszystkie się przyjęły. Jest około 10 młodych.


Czaję się teraz na rozmnożenie bordowolistnego rozchodnika. Sadzony w sierpniu na przedpłociu. Nie przyrósł spektakularnie. Muszę zaczekać.

Moja działka. 19:48, 10 paź 2016


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
boguslawa_madejska napisał(a)

Bożenko on nie rośnie w donicy to jest taka mała rabata,w środku rośnie duża śliwa ,ale jak spadną liście to będzie usunięta ...może miał za mało wody.
Pokaże ci go z drugiej strony.




Przesliczny. Jesli nie rosnie w donicy to nic nie rób , opadanie starych lisci jesienia to normalne zjawisko.
W cieniu - zacieniona 19:44, 10 paź 2016


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Katkak napisał(a)
Bogusiu Phantom na pniu robi wrażenie. Ja spróbuję w ten sposób poprowadzić ukorzeniony patyczek Limki. Mogę prosić o wskazówki? I ile lat zajęło Ci wyprowadzanie go do dzisiejszej formy?

Pisałam o tym już wcześniej...ale powtórzę...
W 2014 wyprowadziłam jeden długi patyk,boczne pędy wyłamywałam.W 2015 ucięłam wierzchołek i systematycznie bawiłam się w uszczykiwanie pędów...zrobiła się mała korona.
W tym roku wiosną znowu przycięłam i pozwoliłam zakwitnąć...na dużą koronę jeszcze trzeba poczekać dwa lata.Myślę,że udało mi się to wyprowadzenie na pniu i w tym roku odłożyłam już następne,dorodne pędy...wiosną,po ukorzenieniu zacznę zabawę na nowo.
Na ten efekt czekałam trzy lata...może to długo ale jestem z tych cierpliwych i czas szybko mija.

2014...2015...


...i 2016



...życzę powodzenia.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies