Aneta, tutaj widać ta nieszczęsna perspektywe, gdzie czegoś Ci brakuje. Ale jest tez rabata przy tarasie - jak na niej cos posadzisz problem znika. Co tu miało iść? Slender czy cos innego? Uzupełni Ci tę perspektywę.
Chyba ze brakuje Ci tego trzeciego drzewa gdy patrzysz z tarasu, ale wtedy wypadąloby chyba zmodyfikwoac kształt tych pieknie wykrojonych rabat.
Edytuje - patrzac z tej perspektywy wzdłuz ogrodzenia frontowego i na tej rabacie przy tarasie mozesz rozwazyc taki sam gatunek drzewa. Lucasy oglądasz? To mzoe i przy tarasie Lucasa? Dostajesz wtedy spójne wejście na trawnik. Od razu podkresle, ze nie mam pewnosci czy taka spójnośc jest niezbędna - jak wolisz
Hej Zielona
Ja jestem całkiem zielona jeśli chodzi o ogród i na razie podpatruję innych (do Ciebie trafiłam od Madżenki). Jak zajrzałam to przez dłuższą chwilę zbierałam szczękę z podłogi, piękny masz ogród...
Zachwyciły mnie szczególnie te czerwone gałązki i listki, cóż to za cudo?
W m. 'Lennei Alba' zdziwiło mnie (rośnie u nas pod oknem sypialni gościnnej jako zastępstwo dla świerka; eM. kupił w zabiedzonym stanie w tym roku w tzw. "sieciówce", powinna się zreanimować), że - jak doczytałam - wcale nie rośnie taka wielka.
Dawno nie zaglądałam na O., a tu po przerwie takie widoki - jak dla mnie rewelacja. Napisz mi proszę jakie wymiary masz tych obrazów i ile mchu na nie zuzylaś ? Mam ochotę też coś takiego zrobić sobie do salonu
Kochani pomóżcie mi zaplanować co posadzić zamiast tego drzewa.Kostki raczej się narazie niedoczekam nowej. Myślę o świerku ale co do niego?Albo buk? Co jeszcze teraz planuję: wyciąć drzewa- jabłoń.Wyciąć metalowe rzeczy słupki i trzepak, pozbyć się śmieci i skrzynek.Z tyłu domu mam plan wyłożyć klinkierem niskie elementy domu i schody trzeba poprawić.Co można zrobić jeszcze jesienią, by od wiosny ruszyć ...?
Dziękuję BasiuLT. Wolę robić porządek jesienią, bo wiosną i tak dużo prac jest. A to zawsze o te kilka dni predzej potem. Myk, myk grabkami i już! Wczoraj ścięłam wszystkie szyszki jeżówek. Niech sie nie rozsiewają u mnie. Wyniosłam za płot i wysypałam na skarpie. Może potrzebujący tam je znajdą?
Raz na 3 lata mogę sobie je zostawić na zimę, żeby co nieco odmłodzić.
Akurat w miejscu gdzie zolty deren to tego miejsca az nadto nie ma poza tym musi byc w lini z jalowcami w szpalerze ktore rosna dalej bo jak to bedzie wygladalo jak nagle zywoplot odsune robiac miejsce dla dereńia,
Tam akurat rabata ma wciecie i sie zweża przy brzozie
poza tym wydaje mi sie na odwrot zeby zachamowac jego przelazenie trzeba go " przycisnac " tujami a nie zrobic mu miejsce na swobodny rozrost. Czy zle mysle?
Witaj Asiu jakbym Ci pokazała wczorajszy ich remont to nie wiem czy zasłużyłby na "cudne"
Jak lubisz zwierzęta to mamy jeszcze taką pannę Wiecznie styrana