NewLife w ogrodzie
18:03, 29 wrz 2016
Najwyraźniej dopadło mnie ogrodowe ADHD, o które bym samej siebie nie podejrzewała, bo miałam nie ruszać tego miejsca do wiosny a gonię z rabatą jakby jutro miał nastać koniec świata. Na razie na środku zadołowana w doniczce kalina koralowa, bo miejsce dalej czeka na właściwy wybór:
Na próbę postawiam donicę. W jej miejscu widzi mi się stożek...I już kombinuję.
I spojrzenie na "rabatę z rozmachem". Uwielbiam ten moment, gdy słońce chyli się ku zachodowi i pięknie muska promieniami stipę i tuje.
Trzmielina oskrzydlona zaczyna "goreć" a juka guard świeci:
Na próbę postawiam donicę. W jej miejscu widzi mi się stożek...I już kombinuję.
I spojrzenie na "rabatę z rozmachem". Uwielbiam ten moment, gdy słońce chyli się ku zachodowi i pięknie muska promieniami stipę i tuje.
Trzmielina oskrzydlona zaczyna "goreć" a juka guard świeci: