Dobra, dość tego tematu, zmieniam go na bardziej ogrodowy... tym razem ogród morski... Tu tez czasem idzie pod górkę bo ukwiałom lub koralowcom jak sie nie podoba miejsce to sobie przechodzą na inne i nici ze żmudnego układania i planowania
Kochana jesteś Łuki cudne , a dopiero z bliska widzę , że tam coś pod nimi kombinujesz z wodą Fajnie to wygląda, myślę, że wodospad będzie lepiej grał niż fontanna w tym miejscu
Rozchodnik śliczny , a hebe zimuje Ci w gruncie? bo straszą ,że przez zimę umarza i się do tej pory nie skusiłam
Aniu jak przetlumaczylam niemiecka nazwe to wyszla goleria ale sprawdzilam teraz i racje masz cos namieszalam
u nas pogoda tez wstretna. Chlopaki biegali przy takim wietrzysku, ze malo glowy nie urwalo, polowe trasy mieli wiatr w oczy a na koniec zaczelo padac. Dobrze ze mi nie wpadlo do glowy, by biegac dzis.
Oj tam, nie wstawiałam szerokich kadrów bo nie ma się czym chwalić. U mnie praktycznie tylko plac zabaw w ogrodzie. Zresztą... zobacz sama. Zdjęcia komórkowe, więc sama naga prawda
Mam rabatę wschodnią po prawej, zachodnią po lewej, w głębi szpaler hibiskusów, a potem już tylko mini-warzywnik w dwóch skrzyniach i szopka, a za szopką kompostownik i pojemnik 1000L na wodę.
Mój telefon w pomieszczeniach kiepsko foci , ale jakie są takie dam.
Po ślicznych dziewczyn moje jeszcze gorsze się wydają , ale cóż
Czas spędzony z Wami bezcenny