Aniu! mówisz i masz
Niestety ostatnio mocno zabiegana jestem. W pracy już zaczyna się szaleństwo, w domu usiłuję obmyslić nową kuchnię i ogarnąć zaległości różnego kalibru, a w ogrodzie czuję już powiew jesieni i wpadam w panikę, że znów nie zrobiłam zaplanowanych rewolucji a zima tuż tuż...
Jeżówki wciąż kwitną. Obiecałam sobie, że muszę je w następnym roku zakupić w większej ilości. To niezawodne, piękne kwiaty. Niestety w miejscowych szkółkach zero wyboru
Wszystko rośnie... Czyżby jednak bylinowa miała się zamienić w ogród w stylu preriowym? Myślę o tym intensywnie. Byłoby to super połączenie umiłowania mojego eMa do traw i mojego zamiłowania do bylin sadzonych w dużych plamach barwnych... Dobrze, że idzie zima, będzie dużo czasu na planowanie
Pomożecie mi co się dzieje z moimi grabami. Mają powyjadane liście, kolor taki wyblakły zielony. Ssdzilismy je wiosną i po jednym cieciu wypuściły nowe listki, ale jakoś prawie wcale nie urosły.
i takie oto okoliczności przyrody prawie na koniec trasy a właściwie to dwóch tras zrobionych w jednym dniu - trzeci raz już na to się chyba nie zdecyduję
to jest druga pętla do której dochodzi się po zrobieniu połowy pierwszej (Adrspaskie Skały) i kilku kilometrach trasy łącznikowej(czerwona strzałka)
czasem warto w pospiechu porannym stanąć na moment w oknie ...
słońce właśnie wtedy czaruje nasz świat...
to był mój widok z okna dziś rano ... zaczarował mój świat
Wszystkie foty piekne, inne niz zawsze, ciekawe, ale ta skradla juz moje serce Fajna mordunia, piekne, madre oczy i te kochane plamki nad nimi, no koffam