Terenia to zdjęcie najbardziej mi się podoba Trochę podobnie jak u mnie
Czy to Pomponella?
Za zaprawy podziwiam. Kiedyś też dużo robiłam. Od urodzenia Kubusia sobie odpuściłam.
Mam bardzo fajny przepis na kapustę z buraczkami. Jeżeli jesteś zainteresowana to Ci wyślę przepis
Co do rozpoznawania hortek na fotkach przytoczę jeden idealny wg mnie przykład jak wielkie trudności może to sprawiać ( chyba się też usprawiedliwiam )
Ten sam krzak -inny pęd
Ta sama odmiana, inny krzak, który wcześniej wszedł w kwitnienie
Wszystkie fotki wyżej pochodzą z dnia wczorajszego
A to nadal ta sama odmiana w najpiękniejszym swoim okresie ( 2014), fotka moja własna
Przycinam seslerię skalną...i przy okazji odmłodzę ją troszkę i inaczej
posadzę....polowa dopiero przycięta ale to efekt jak się modyfikuje 3 rabaty naraz
Na razie w pączkach, będzie kwitła pierwszy raz więc nie mogę się wypowiedzieć, nie widziałam tez innego kwitnącego okazu na żywo, faktem jest, że zaintrygowałaś mnie tym zapachem
Gosia, grabowa wygląda tak
Jestem na etapie wykopywania jałowcow i wywaozenia ich nad jezioro.
W ich miejsce bedę wsadzać irgę major 4 już wsadziłam ale fot brak.
Oczekujemy na nadejście tropikalnych upałów. Dziś temperatury były jeszcze skrojone na ludzką miarę. Co będzie jutro, nie wiadomo.
Zakwitła mi pierwsza w życiu własna cynia, Wysiałam w połowie lipca, bo siejąc kwiaty w maju stwierdziłam, że na cynie jeszcze za zimno. Rzuciłam opakowanie do wiaderka w drewutni i o nim zapomniałam. Szukając tam czegoś w lipcu natknęłam się na przemoczoną torebeczkę z nasionkami. Bez większych nadziei wrzuciłam w ziemię. I jest!
Bardzo lubię ten długi widok Asiu- Johanko, po prawej masz tego swojego jałowca Blue Arrow. Mocno go w czerwcu przystrzygłam, bo zaczął wyglądać jak poczochraniec. W przyszłym roku wyszczuplę go jeszcze bardziej.