winogrono- z boku domu
Hosty, barwinek i jakieś drzewko- nie wiem co to mąż przytachał posadzone w jedynym zacienionym ( przez cień domu)choć częściowo miejscu z drugiego boku domku
no i ostatnia część skarpa nr 2 na której nawet trawa nie chce rosnąć dlatego trawę chce wywalić i coś posadzić ale nie wiem co bo nie wyobrażam sobie ziemi wymieniać znowu taczkami...ehh chyba że do następnego roku mi przejdzie choć wolałabym posadzić coś co przetrwa na piaskach- macie jakieś pomysły??? może trawy?
Z przyjemnością będę czytać wasze uwagi i wskazówki.