Proszę, oświećcie mnie, czy te turzyce włosiste żyją czy nie? W tamtym roku sadzone, wyglądały trochę inaczej, pierwsza WYLEŻANA! przez koty (nie moje!)...
Sama już nie wiem te kolory i zdjęcia sa takie różne.. Już w zasadzie byłam zdecydowana na bonicę..ale...zobaczyłam ja w jurajskim..i okazała się w realu..prawie biała.bledziutki róż
The fairy ma jakoweś takie kwiaty, których kształt mnie nie przekonuje.. Teraz ogladam princes of kent i leonarda..i zaś dumam
Nooo bo do tego lilia ma być
Pośrodku kolor wymagany to dla daltonisty , czyli mnie
Gosiu, świetnie skomponowana rabata. A basen macie super. Nie trzeba zmieniać wody w sezonie? Macie jakieś podgrzewanie wody?
Gosiu, co macie murowanego za basenem? Czy tam jest grill? Jeśli tak, koniecznie proszę o fotki, bo w przyszłym sezonie zlecimy murowanie i muszę się dobrze zainspirować.
Za fotki basenu dziękuję. U mnie chyba się tak nie uda zakamuflować, bo jak basenu nie będzie, to miejsce za parking musi robić, a teraz deski na dach tam leżą, a basen zwinięty.
A jutro blacha ma przyjechać na gospodarczy... potem mocy urzędowej musi wszystko nabrać w oczekiwaniu na wykonawcę ...
Życie.
A u ciebie jest ślicznie.
Pamiętam, jak w bólach szlo planowanie, chyba dłużej, niż sadzenie. Bardzo udane zresztą.
Ładnie skomponowałaś roślinki
Wczoraj zaczęłam wyrzucać Carexy. Głuszą tuje Danica.
Powinnam zrobić to wiosną 17r ale wiem czy zdążę.
Robił się zmrok szybko sadziłam i krzywo. Dziś poprawiałam.
Sadzonki kolorowe i tak sadziłam, wyjdzie przeplatany.
Te kolorki posadzę pojedynczo.
Przedłużam rabatę trawiastą, czeka mnie ściąganie darni.
i przekopię tuje Danica aurea, rozrosły się i będą za gęsto.
jak do tego podejś? wykopać wszystkie i na nowo sadzić? czy wykopać co drugą. Między tujami jeszcze małe, będzie duża przerwa i posadzić trawy, tylko nie lubię takiej przeplatanki.
Krokosomia chociaż czerwona to tu nie pasuje i pomarańczowe żurawki w dali ..ale to już czepianie się szczegółów. U mnie ta rabata by była rabatą na medal.. a u Ciebie szukamy perfekcji
Seslerię ile razy tniesz w roku?? U ciebie tak ładnie sterczy a u mnie leży.. i kwitnie drugi raz.
Sorki za uwagi, ale długo myślałam co cie może tu gryźć w oczy.
I ten sumak na foto wcale źle nie wygląda, taki wyższy akcent
Przyjedź do mnie i wytknij mi co mam źle, a raczej co mam wyrzucić..bo sama nigdy nie zdecyduję się na rewolucje.
Aniu, dobrze, ze podglądnęłam na telefonie, to poleciałąm cyknąć fotki.
Ten zakątek jest jeszcze w trakcie dopieszczeń. Obok ma powstać grill w przyszłym roku, więc jeszcze obok wszystko rozkopane.
Ale zrobiłam kilka fotek.
Ta liatra znalazła się przypadkiem w hostach. Koleżanka dała mi wiosną liatrę, która miała być różowa, ja jej dałam siewki mojej fioletowej. Nie miałam gdzie jej wsadzić i poszła pod brzozę pomiędzy hosty. Uśmiałam się, jak zakwitła na fioletowo. I zaczęła mi się podobać z biało-zielonymi hostami. Dosadziłam moje sadzonki tegoroczne i mam nadzieję, że za rok zakwitnie więcej.
ten zakątek nie do końca jest w cieniu. W południe przysłania hostowisko cień budynku. Zatem rano i wieczorem jest tam słoneczko
tu, jak kwitły hosty: