Nie lubię komuś doradzać, bo każdy ma swoją wizję ogródka, ale na pewno trzeba wszystko usunąć z tego miejsca żeby dać szansę urośnięcia perukowcowi. Zostaw perukowca i rozchodnika. Pomysł z Rubensem jest bardzo dobry, szybko zamaskuje widok słupa i będzie służył za podporę. Jak dużo masz tam miejsca? Na zdjęciu widać, że niewielki jest ten kawałek, dlatego tym bardziej trzeba się do niego przyłożyć.
Cieszę się, że mogłam Cię zainspirować, i poddać jakiś pomysł. No za inspirację może posłużyć rabatka z kamieniami po którym wije się malowniczy bluszcz, ale myślę, że wykorzystasz pomysł z zawieszeniem "czegoś" na drzewie.
Odnośnie anginy- kiedyś ciągle byłam leczona na anginę, ale okazało się, ze to alergia. Zazwyczaj występowała u mnie po generalnych porządkach. Ścieranie starego kurzu np z mebli u góry, zmiana zasłon okiennych. Zastanów się, czy w ciągu ostatnich dni nie wykonywałaś podobnych prac. Objawy miałam jak przy anginie.
Augusta Luise ma bardzo duże odporne kwiaty na słońce i deszcz (tylko ten kolor coś mi nie leży)
Pastella po pierwszym wysypie wiosennym kwitnie cały czas mniejszą ilością kwiatów
Mariatheresia kwitnie ciągle z malutką przerwą kwiaty bardzo trwałe
Pomponella przy drugim kwitnieniu pokazała zdecydowanie ciemniejsze kwiaty
Jejku rzadko czytam, że mój ogródek jest delikatny, sama raczej nie odważyłabym się tak o nim powiedzieć. Wiem, że mam nasadzone za gęsto i czasem mnie to denerwuje, ale ja już tak mam, że nie potrafię z niczego zrezygnować. To znaczy wyrzucić, ale dziś obdarowałam dwie osoby nadmiarem moich roślin.
bukszpan od wujka ... dostał trawsko ... malutkie
a to jeszcze bukszpan od cioci ... tz był krzak mały i tyle się udało z niego wyłuskać:
jak uzbieram ich więcej to połączę w rodzinkę obok dużego