Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Cioci cz. 3 00:57, 04 sie 2016


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Wróciłam i zastałam ogród zarośnięty niesamowicie. wiele przekwitło i trzeba było ciąć, ciąć i kosić Wyszłam już na prostą i tak jest obecnie







Elegancko, i taki spokój w porównaniu z wiosennymi barwami. To przez tę soczystą zieleń i biel.
Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:56, 04 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
mikina34 napisał(a)


Mała Mi, jesteś wielka
Dziękuję za pomoc, co prawda trochę mnie zamartwiłaś tym grzybem, ale jak rozumiem jakoś nie mam rozpaczać okrutnie z tego powodu? no chyba, że prysnąć przy okazji jakomś chemiom?
Zdjęcia powyżej usunęłam żeby nie zaśmiecać

Pozdrawiam wieczorową porą, jako ten brunet

Jak nie wiem co jest, to czasami stosuję Previxcur (głównie na choroby od glebowe) lub Topsin. Jednym i drugim polecam podlanie (stężenie jak na opakowaniu).

Oduczyłam się histerii na widok każdego listka ... udaję, że nie widzę

W tym roku mam bardzo dużo biedronek.. wiec niczym nie pryskam bo mi szkoda ich.. to dobry sojusznik w walce z mszyca. Ale jak nie ma biedronek to niestety stosuje chemię.. mało i tyle co konieczność.


Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 00:42, 04 sie 2016


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Miały być blade lila a są takie! Czyżby wyczuły ogrodowe trendy?




Ładne, spasowały się z malwą.
Eksperymentarium 00:41, 04 sie 2016


Dołączył: 14 lip 2013
Posty: 1867
Do góry
Kochane Moje ląduje w piątek wieczorem w Warszawie i jadę do Wro. Mam nadzieje że się zbiore na rano żeby się z Wami zobaczyć ))
Moja walka z wiatrakami czyli kamieniołom trochę z przypadku 00:38, 04 sie 2016


Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 9359
Do góry
Szałwia dwa w jednym. Taka ciekawostka, mix ...
Amethyst wplątany jedną jedyną gałązką w niebieską szałwię z którą nie bardzo mam co zrobić. Następna sadzonka zmiksowana z jakąś szałwią wielkolistną, która wcale nie kwitnie. Kocham zakupy internetowe







Z południa Polski - ogród Marzeny 00:37, 04 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
A tu dowód na to, żeby jednak sadzić w odpowiednich odległościach... Miskanty chyba muszę poprostu stąd zabrać...
Mój 4 arowy azyl... 00:36, 04 sie 2016


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Kasiu, jeśli widzisz poprawę w leczeniu, to ratuj bukszpany! Szkoda byłoby takiej ilości i włożonej pracy, o forsie nie wspomnę.
Ja na razie - i odpukać! - u swoich żadnych oznak chorób nie widzę, ale ja bukszpanów nie kupowałam, sama je mnożę od lat. Jedynie Miodówka bukszpanowa czasem mocno się uaktywnia. Ale ona jest do 'strawienia' a po cięciu zdecydowanie jej ilość się zmniejsza.
Za jeżynami nie przepadam, ale nalewka, którą robi mój syn smakowała.

Dzisiaj kontynuowałam prace przy tym przejściu, ale nie skończyłam. Na razie wygląda to tak:



A co dalej - pomyślę.

Kaszubski mikrokosmos 00:32, 04 sie 2016


Dołączył: 14 lip 2016
Posty: 28
Do góry
Pierwsze krzaki pod tarasem

Moja walka z wiatrakami czyli kamieniołom trochę z przypadku 00:21, 04 sie 2016


Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 9359
Do góry











Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 00:07, 04 sie 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Zaczynają rozchodniki

i wrzosy



Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 00:07, 04 sie 2016


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10915
Do góry
Johanka77 napisał(a)
A oto dowód, że nawet ze skarpy na górce można zrobić rabatę o prostych liniach


Pędzicie koleżanko!
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 00:03, 04 sie 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Z Evergoldów tez jestem zadowolona

i podoba mi się miscant Ferner Osten
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 00:00, 04 sie 2016


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
A oto dowód, że nawet ze skarpy na górce można zrobić rabatę o prostych liniach
Przerwa na kawę... 23:57, 03 sie 2016


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Skrzynka z magnolią i obok. Tylny narożnik.
Swany po pierwszym kwitnieniu i przycięciu wypuściła nowe pędy i ma też pąki, Ezo Palace tu chyba nie jest dobre miejsce dla tej róży - za niska i liście jej przypaliło - muszę przesadzić, cytrynowa NN koło hortensji Pinky Winky. Na koniec Capri, i na jednym zdjęciu Port Sunlight, Summer Song i Minerva i mała NN z biedry, która jest urocza.

Opuchlaki 23:49, 03 sie 2016


Dołączył: 25 gru 2015
Posty: 180
Do góry
Jak się miewają wasze opuchlaki? Bo moje niestety dobrze.
Zrobiłam podsumowanie moich dotychczasowych działań, może się komuś przyda.

Rozpoznanie wroga: Opuchlak (Otiorhynchus) - owad z rzędu chrząszczy czyniący znaczne szkody w ogrodnictwie, rolnictwie i leśnictwie. Dorosłe owady żywią się liśćmi wyżerając charakterystyczne zatoki w blaszce liściowej, larwy natomiast wyżerają korzenie.
Miejsce wojny: mój ogródek (niestety), ogródki sąsiadów i cały nasz ogród osiedlowy

Runda 1 (sezon 2014)
W pierwszej rundzie zasosowałam naturalne preparaty roślinne czyli wywar z wrotyczu. Na mojej kuchence pykała w starym białym garnku brunatna maź woniejąca ziołowo, potem przecedzałam tę breję przez gazę, rozlewałam w butelki by na końcu systematycznie rozcieńczać, opryskiwać i podlewać.
Efekt niestety okazał się mizerny. Chociaż rośliny przetrwały i żadna z nich nie straciła swoich korzeni, to opuchlaków w następnym roku było zatrzęsienie. Trudno ocenić czy wrotyczowe wywary nie działały czy też siła rażenia przeciwnika była tak duża. Skutków ubocznych na szczęście nie było.

Runda 2 (sezon 2015)
Tym razem na początku zastosowałam chemię (oprysk środkami owadobójczymi), pod koniec lata broń biologiczną (zakupione larwy nicieni zostały zaaplikowane do gruntu w moich ogródkach, a pozostała resztka również pod żywopłot osiedlowy przy ogrodzeniu zaogródka), a późną jesienią dodatkowo podlałam ogródek wrotyczem.
Efekt: sytuacja w zaogródku znacznie się poprawiła, co nie znaczy że nie ma opuchlaków. Są, ale raczej pojedyncze sztuki. Natomiast w przedogródku zmasowany atak opuchlaków trwa, choć i tu jest ich jakby mniej. Przynajmniej nie łażą po oknach i ścianach. Skutki uboczne niestety też były. Na niektórych roślinach pojawiła się guzowatość korzeni i mam podejrzenie, że nicienie się do tego przyczyniły.

Runda 3 (sezon 2016)
Postanowiłam działać globalnie. Ograniczenie się do mojego ogródka nic nie pomoże, bo te cholery napływają z zewnątrz. Na początek podobnie jak w zeszłym roku zastosowałam opryski środkiem owadobójczym. Obecnie jestem na etapie usuwania szkodników w sposób mechaniczny. Kilka razy w tygodniu wychodzę wieczorem na łowy z białą płachtą. Rozkładam ją pod krzakami i trzącham, a opuchlaki jak ulęgałki na nią spadają. Obchodzę tak wszystkie krzaki z żywopłotu wzdłuż ogrodzenia zaogródka i przedogródka. Przy okazji mogę poczynić obserwacje socjologiczne. Ewidentnie moje zachowanie intryguje sąsiadów, ale wszyscy patrzą, pukają się w czoło, a nikt nie zapyta.
Metoda strząsania bardzo się sprawdza, bo opuchlaki w przypadku niebezpieczeństwa udają martwe i spadają prosto na moją płachtę. W ten sposób w ciągu jednych łowów jestem w stanie zebrać więcej chrzaszczy niż w zeszłym roku przez tydzień (choć było ich zatrzęsienie).
Myślę, żeby pod koniec sierpnia jednak zakupić jeszcze raz nicienie, ale tym razem potraktuję nimi właśnie sąsiadujące rabaty osiedlowe. Mój ogródek zleję za to porządnie wrotyczem.

Poniżej tegoroczne obrazki: kopulujące opuchlaki i nędzny obraz pogryzionej irgi.
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 23:49, 03 sie 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Szałwie, mimo, że trochę chorują (zaaplikowałam im ostatnio topsin) znowu kwitną


i z dalszej perspektywy
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 23:37, 03 sie 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Grabowa też

Z południa Polski - ogród Marzeny 23:36, 03 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Miskanty coraz wyższe, lawenda kwitnie bez końca i tak pachnie!
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 23:36, 03 sie 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
A co powiecie na zdjęcia ogrodu?
W tym roku limki zachwycają



Moja "przyziemna" :) pasja 23:34, 03 sie 2016


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
Jagodaa napisał(a)



Horty w kiecach
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies