Teraz mniej więcej wygląda tak W pierwszej kolejności chcę pozbyć się robinii akacjowych. Początkowo podobały mi się ale teraz nie koniecznie. W ich miejsce wsadzę szmaragdy lub nie wiem co (?). Wymyśliłam sobie żywopłot z bukszpanów obsadziłam i rośnie w sierpniu będzie cięty. Chciałabym żeby to miejsce oddzielało nas od sąsiadów i drogi która obecnie prowadzi do blaszanego garażu w miejscu, którego stanie kiedyś budynek gospodarczy.
Dla miłych odwiedzających niedzielne fotki zostawiam
Róża Voyage , przetacznik Frist Love, jarzmianki Moulin Rouge i na końcu pierwsze kwiaty drugie kwitnienia Munstead Wood w tym miejscu
kurcze tyle siem napisałam i mi uciekło beeee ale to nic piszem znów ...Romuś co tam u Cię? zostawili na działce? w stawie czy co ? pisałaś ze wiaderko czerwone napełnione cieszę się bardzo ja czekam na pogodę bo znów mam zielony basen dla dzieciaków mus zmieniać wodę, dobrze że piątek był super to dzieciaczki się po chlupały a jak ja wymieniam to nadchodzi pora deszczowa hiii piesio śliczny taki słodki Podziwiam Twoje krajobrazy no i cudne szukanie nazwy kwiotka rudbekia śliczna jest jak jej dużo to super efekt jest ja nie mam niestety no cóż nie da się mieć wszystkiego i miejsca już nie ma u Ciebie będę podziwiać daj znać jak staw będzie lubię takie klimaty