Haha, żółta ściereczka to odkrycie tysiąclecia jak dla mnie

Umyłam dziś po raz kolejny okno w kuchni od środka i okno od tarasu też po raz kolejny - jakieś mikro zabrudzenia tam były więc to raczej było mycie dla zabawy - no ale - zajęło mi to jakieś 3 minuty, w tych 3 minutach zmieściłam wyjęcie żółtego z szafki i namoczenie

Przez czyste okna świat jest piękniejszy
Z tej euforii zabrałam się w końcu za wianek świąteczny czyli przerabiania wielkanocnego na zimowy

Euforia okienna na wenę nijak się przełożyć nie chciała, z efektu nie jestem zadowolona, ale zostanie taki, jaki się stworzył
Było/jest: