Wszytko możliwe. Moje są z Anglii Dalia Bishop of Auckland.. kupowana razem z Gabriela. Ogólnie kłącza szału nie było.. ale ta nawet ładnie przyrosła i przezimowała.. niestety część padło bezpowrotnie.
Bo ja mam wizję
kiedyś dojdę do finiszu
są obsuwy czasowe i finansowe i się wlecze
co do dojrzałych ogrodów, pracy jest o niebo więcej, strasznie dużo...
niby tylko cięcie kulki tamaryszka, a już 3
robota z drabiny i to sprzątanie
orzech już 5 raz cięty, drabina i sprzątanie
róża w kole bluszczowym
męczyłam się na drabinie
a sprzątanie i kolce, masakra
nieustanne cięcie winobluszczy, bo inaczej zarosną wszystko
kancików w metrach nie policzę
czuję w dłoniach
itd
na bank te lilie po całości dosadzę
lilia Big Brother- cudo
Mira dawno mnie nie było, ale warto do Ciebie zaglądać, taka wycieczka
Ogród po Twojej nieobecności tętni od kolorów, ja uwielbiam wysokie byliny
Śliczne też lubię to zestawienie barw
Kosmosy są takie delikatne i zwiewne, a cleome mam tylko białe, nie zdążyłam wysiać różowych.
Warzywnika może w końcu się doczekam, mam już skrzynki, kompostu też mam za mało,
bazylia w donicach podoba mi się, u siebie też posadziłam
Ok, to sprawdź
Można się zgubić i super w chowanego pobawić
Ja tylko chcę do końca zrealizować moją wizję, a tak cieszę się tym, co mam, dziękuję w imieniu męża
mało znana roślina na forum
dzwonek bielutki, kwiaty jak różyczki, rośnie w kulkę, niestety nie było nazwy, poza tym, że nowość z Holandii
chyba je zabiorę z rabat i dam do donic z cisami, które wylądują w niebieskim zakątku
to roslina wieloletnia, więc odpada mi coroczne kupowanie i sadzenie, nawet jak ciut trzeba poczekać na kwiaty
Nie
wyjaśniłam i dołączyłam fotki we wcześniejszym poście.
a teraz rabata rodkowa, skąd zabrałam głogowniki
dziś im zrobię cięcie formujące w nowym miejscu, czyli zakątku niebieskim
dzieliłam hakone
takie są malusie sadzonki
zobaczymy, jak po 2 latach masy nabiorą
no i jeżówki tu wcisnęłam, dużą ilość
część kwitnących i dziś jeszcze nowe kwitnące dojdą
w dołek dawałam po 10 lub więcej siewek jeżówki
z czasem oczekuję tego
brzeg nierówny, bo zarastały go krzewy, do poprawki, jak czas pozwoli
Jestem ciekawa Twojej opinii o niej, larissa "zwykła" pokłada sie pod ciężarem kwiatów i myślę, ze świetnie wyglądaałby w szpalerze. mnie denerwują jej długie leżące pędy . Olivia cudna Proszę napisz kjkaie masz odmiany śmiałka i jakie polecasz z tych do 60 cm? Boję sie śmiałka bo czytałam, że są bardzo ekspansywne.
dziękuję za piękne zdjęcia
macham
PS i bym kurde sobie nie wybaczyła gdybym nie skomplementowała futrzaków - do schrupania normalnie
Jestem tego pewna
jeszcze mur odmalujemy, ale nie wiem kiedy, tyle tej pracy...
ta róża mnie zachwyca najbardziej ze wszystkich róż, jakie mam
ta jej zmienność i nieustanne kwitnienie
Charles Austin
a rok temu siałam rośliny w donicy pod różą i w tym znowu są
i tym sposobem duże oszczędności
nie muszę nic kupować
Polubił mąż robienie okienek u mnie akurat w tych konkretnych miejscach dodają urody
juz można tyłek posadzić, jest ławka
będzie jeszcze decha na ścianie, dla oparcia pleców, też w kolorze tego błękitu
płyty czekają, ale się umordował, jedna 36 kg waży, wyszło, że 2 tony przerzucił...
wkoło cedrówki chińskiej Flamingo, będą azalie japońskie, dopiero po zrobieniu chodników
donica z tegorocznymi patykami...czyli kwitnącymi anabelkami, oraz samosiejkami mekonopisu walijskiego, lata w te i we wte
a ja muszę jeszcze ciut ziemi przerzucić
no i wnusie kolejne owady podrzuciły