a róże tu wylądowały
ta Sympatia z koła bluszczowego, też solidnie wycięta
to był horror
a tak było w czerwcu
no nic, odmłodzą się
przy okazji okazało się, że rośnie tam wiciokrzew włoski
sadziłam malutkie uciachane gałązki wiosną ubiegłego roku, odstęp od hortensji ok. 40 cm. stanowczo za mały. Teraz rozchodniki mają ponad pół metra szerokości, wlazły na hortensje
2015
2016
jeszcze dla zobrazowania miejsce przy czerwonych,lustrzanych oknach
limki własnej produkcji, jeżówki samosiejki
lawenda już u mnie do cięcia, przekwitła
Jolu, te niebieskie w innej części, na początku działki, a te czerwone na końcu ogrodu, z tyłu domku letniego.
Tu masz czerwone, są dużo większe i z 4 lustrami, niebieskie mniejsze i z 6 lustrami.
a to naprzeciwko czerwonych okien
oskubałam do cna róże
i wśród brązowych traw chcę jeszcze jakies kwiecie pomarańczowe i czerwone
zaczyna tam na biało kwitnąć Anafalis i zaraz złocień Clara Curtis
Przedwczoraj (to nic, że w niedzielę) przeprowadziłam pierwsze koszenie.
Na zdjęciach wygląda poprawnie, chociaż nie da się nie zauważyć łysych, podmytych placków. Z bliska wygląda znacznie gorzej, ale najważniejsze, że zarasta mi ten wielki kawał ziemi, który jeszcze niedawno był jednym wielkim kurzowiskiem i patelnią z przesypującym się piachem.