Ogród Małej Mi - sezon 2016
09:12, 15 lip 2016
Jeżówki dostałam do gości z Tarnowa
Lotosy byle nie spadło poniżej zera.. wytrzymają spokojnie.. nawet "przymrozki" zniosą .
Pięknie jest na wybranych fotach.. jeszcze dużo pracy przede mną.. wydaje mi się, że życia mi braknie ..
Buksy przycięte tylko od frontu
Kantów nie mam.. bo bym nie wyrobiła z ich utrzymaniem (mam tylko przy jednej rabacie (na wsiowej).. i ciągle nie wyrabiam z jej utrzymaniem). Zaraz linie by się zgubiły, to bardzo długa prosta i trzeba by ciachać ja do sznurka.. wiec wrzuciłam jak zakładałam rabatę plastykowe opaski, trzeba to pielić z przerastającej trawy, ale nie muszę bawić się w wyznaczanie linii.. idę to skubnę tu i tam.. czarny frencz z tego powodu jest zawsze .. opaski nie widać bo zwiesza się nad nią trawa, tu ją odgarnęłam do foto.. Kosiarką jadę po ziemi, więc wszystkie wąsy automatycznie są ładnie ścięte bez przycinania ręcznie..
Zrobiłam foto zachwaszczonego i brzydkiego trawnika, ale .. nie będę pokazywać, bo wstyd.. niech będzie że ładny