Toszka, pokaże Ci jak mi doradzono wcześniej na forum. Mniej więcej tak miałam go przyciąć.
Czy ja dobrze rozumiem ze mam go zostawić takiego przerzedzonego? A może kierować się zakrzywionym pieńkiem i wg niego ciąć. Zagęszczać ale jednak utrzymać taka krzywa formę? Co ty na to?
pytanie nr dwa:
Co robić z gałązkami które rosną w dol? Na tym zdjęciu widać: są trzy odrosty które rosną poziomo i jeden czwarty który rośnie w dół. Jak go przycinać?
pytanie 3: chcąc go zmniejszyć trochę po obwodzie jak mam go ściąć? Czy jestem tylko ograniczona do tych młodych jaśniejszych przyrostów czy mogę przyciąć także starsze ściemniałe części gałązek? Jak ''głęboko'' mogę ciąć? Tutaj widać o co mi chodzi