Miejsca zapisane na dysku młodości mają to coś
Choć faktem jest, że było spokojniej i mniej tłoczno.
Niemniej zmiany są wpisane w miasta przyciągające turystów.
Kraków w pandemicznej histerii miał ten urok sprzed lat, ale przyzwyczajona jestem, że tętni życiem i chyba taki wolę.
Gaura terminatorka
Nacięłam wczoraj trochę gałązek, jeśli się ukorzenią to wczesną wiosną będzie już do sadzenia
Witaj Elu, miło mi, że moja opowiastka przypadła Ci do gustu
Uwielbiam wszelakie regionalizmy i zabawne powiedzonka, a językowe wygibasy i tworzenie własnego idiolektu sprawiają mi ogromną frajdę. Parę stron wcześniej dostałam pozdrowienia po kaszubsku i to było genialne. Mam koleżankę (frelę ) ze śląska i lubię słuchać jej ślunskiej gotki.
Mamy dużo takich śmiesznych, czy dziwnych określeń w domowym obiegu, np. tatulek często bywa titulem, na mojego psiaka zamiast Dusia, mówimy Dupsik (Dusia i pepsik, czyli pies ), na przetaczniki wołamy wszeteczniki, a na mojego EMa na przykład mówię dzioP albo dziobis etc
Zdjęcie stodolnickiej z czasów współczesnych w kolowej, jesiennej szacie 13.10.2023:
Właściwie już spokojnie mogłabym czekać na kolejny sezon, ale jakieś drobiazgi jeszcze mam nadzieję porobić. Posadzić resztki cebulek. Mam jeszcze 9 doniczek do wysadzenia ( myślę, że to już ostatnie - w tym sezonie) Powiązać resztę traw, może wyciąć jakieś byliny( ale to już na bieżąco, jak pogoda zimą pozwoli. Teraz trzeba oczyścić, naostrzyć narzędzia na nowy sezon, pochować węże, konewki, wiaderka i różne ogrodowe przydasie, zrobić porządek w nasionach, nawozach. Stolik z krzesełkami powędruje na taras wraz z niektórymi ozdobami, czy doniczkami. Ale jak masz ochotę to zapraszam nawet na zimową herbatkę, jak się okazuje nie mamy do siebie aż tak daleko Byłoby mi bardzo miło Cię gościć
Te zdjęcia dzieliła tylko noc
Alicjo, dziękuję. Miło się czyta takie słowa
Jeszcze wczoraj trawy gwiazdorzyły...
Po dzisiejszym śniegu molinie trochę zmaltretowane, pewnie po niedzieli je powiążę. Dzisiaj powiązałam miskanty bo leżały pod mokrym śniegiem. Na więcej nie miałam czasu. Nawet nie zrobiłam już zdjęć snopeczkom.
Rumianko, lekko nie było...Ale jestem przeszczęśliwa!!! I z powodu nowego placyku ze stolikiem i zmian w warzywniaku. Sezon był pracowity, ale i pełen przyjemności i spełnionych marzeń ogródkowych Jestem wdzięczna za wszelką pomoc mężowi, który mimo, że nie czuje potrzeby tego wszystkiego... w końcu uczestniczy w wielu zmianach i uszczęśliwia mnie ciągle nie rozumiejąc jakie to wszystko dla mnie ważne
W torebkach są drobne zabawki zręcznościowe, słodycze, obrazki do kolorowania, flamastry, kredki, długopisy. W każdej torebce są wymyślone przeze mnie i napisane na kartce łatwe zadania do wykonania przez dzieci np wykonać brzuszki, podskoki, jaskółkę, przysiady, świecę itp. Są też zadania integrujące dzieci z rodzicami np. obejrzeć wspólnie bajkę, poćwiczyć z tatą, mamą, bratem, przytulić siostrę, brata itp.
Na każdej torebce jest ciekawostka związana ze Świętami Bożego Narodzenia, ważne daty związane ze świętami itp.
Mam nadzieję, że wnukom spodoba się taki różnorodny kalendarz i będą miały zabawę w oczekiwaniu na święta.
Od dwóch tygodni zbierałam materiały do wykonania kalendarzy adwentowych dla moich wnuków. I wczoraj oraz dzisiaj udało mi się je wykonać.
Pochwalę się efektem.
Piękne opowieści, z ciekawością wszystko obejrzałam i przeczytałam. Historia z wykopaliskami Ciekawa sprawa. Jak napisałaś "tatulek" myślałam że jesteś gdzieś blisko Śląska bo tam tak mówią do taty, dziadka. Jednak rejestracja na samochodzie wyprowadziła z błędu.
Piękna ta stodoła czy masz fotki z jesiennych przebarwień musi być widok cudowny. Masz cudowne bergenie.
Trzymam kciuki za dalsze prace.
Pozdrawiam
Bardzo ładna Niedawno czytałam, że kupiłaś włóczki, a tu już gotowa torebka czasami też coś sobie szydełkuję, szydełkuję i szydełkuję...,bo ja to raczej długo robię, dużo rzeczy po drodze mnie rozprasza tym bardziej Cię podziwiam
Dzisiejszy poranek powitał nas chłodem i cienką pierzynką śniegu. Wnuki zaraz
zabrały się za lepienie bałwanka.
Bałwanek mikry bo śniegu mało. Później pokazało się piękne słonko.