Dziewczyny, brzozowa ma tam jakiś potencjał, ale kilka zmian jeszcze planuje
U mnie dom wtopiony w gęstwinę starych drzew. Też mi się to podoba... i to, że za domem mamy cały dzień cień. Można spokojnie posiedzieć o każdej porze. Za to przy wietrze strach, że coś na głowę spadnie.
Jesiony są fajne, bo mocne. Jesienią wytniemy 7 wierzb. Zostaną tylko 3 jesiony i formowana lipa przy piwniczce. Będziemy sadzić nowe.
Pierwszy to jesion
Soul rzeczywiście bardzo podobna do MW... Niestety nie pachnie aż tak mocno. Za to ma sztywne łodygi, nie zwiesza kwiatów jak MW, będzie od niej wyższa i sztywniejsza (tak mniemam). Obie zrzuciły kwiaty po nocnym deszczu.
To ich pierwszy sezon, ale widać różnicę w pokroju krzaka
Tak się zastanawiam, jaki sens mają obwódki z trzmieliny na warzywniaku przy takich dyniach... Toż zaraz trzmielina zostanie sforsowana i zakryta, rosnąć przestanie...
No sliczne pelaski, chociaz ja tak blisko pelargonii bym mieć nie mogła, bo drażni mnie bardzo ich zapach. Mam u siebie ale w skrzynkach daleko pod lasem, przy grilu. Twoje dorodna
No piekny misz masz...
I czemu napisałas Kindzi że ...dopiro ona zuważyła że masz piekne róże...kiedy ja od dawna sie nimi zachwycam...i ci to mówie/pisze za każdym razem...
Masz cudny ogród, nie tylko rododendronowy
Buziaki!
bałaganu nie chcę chcę busz
niewiem czy będzie formalnie bo mieszane rabaty tez mi się podobają. chyba pomieszam trochę uporządkowanych, szpalerowych troche misz-maszowych
to u ciebie taka prowizorka na froncie jak i u mnie ;D zbieram rosliny i sadzę gdzie się da a jak bedzie komplet to rabaty się zrobi nie ma się co przejmować