Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 03:27, 19 sie 2017


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry






Zana napisał(a)
Z kretem trzeba chyba niestety nauczyć się żyć. Ja mam swojego osobistego, eM walczył przez trzy lata, ale się poddał. No nie ma na niego sposobu. Zaakceptować i ze stoickim spokojem usuwać kopce. Łatwo powiedzieć, ha, ha.
U mnie na szczęście zrobił tylko jeden kopiec i to nawet nie w trawniku Jestem tym faktem ukontentowana
polinka napisał(a)


Ach i och!!!
Uwielbiam kadry z Twojego ogrodu choć zdecydowanie za mało ich pokazujesz Marto!
Dzięki Poli! Mały ten mój ogród, więc i fotek mało Już nie mam pomysłu jak go fotografować. Poza tym ciągle są miejsca "niedorobione" które psują obrazek

siakowa napisał(a)
A wiesz ze mój tata wyłonił kreta.

Kazalam mu kupić taki preparat wyczytałam tu na O na bazie chyba cukru czy coś ze on zwalcza pedraki a jak zwalczyć pedraki to kret sobie idzie.poważnie nie ma kreta a był kilka lat ten kret.
U mnie chyba nie ma co jeść, dzięki Bogu Poszedł i nie wrócił, tfu tfu

Kasiolaaa napisał(a)
Ja trawe kosze co trzeci dzien a kret jak byl to i jest łeee
A może u Ciebie ma co podjadać, dlatego siedzi.

babka napisał(a)
Marto umknęły mi te Twoje piękne kadry. Tylko czemu tak skąpo ? Zaczynam się wstydzić mojego ekshibicjonizmu.
Evergoldy masz ogromne, miałam wyrzucić moje bo po podziale wiosennym takie nieduże są ale teraz zaczynam się wahać, może i ja doczekam takich pięknot.
Moje evergoldy rosną w humusie, czyli tej ziemi, którą się wybiera żeby wylać fundamenty domu Jestem pewna, że to jest przyczyną ich bujności

kasia_w napisał(a)
Czy ja już się zachwycałam Twoim warzywnikiem? Jeśli nie, to robie to teraz oficjalnie. Grobik zarósł i stracił swój charakter, zrobił się uroczy Czosnków gówkowatych zazdroszczę, jak w tym sezonie nie uświadczyłam- kwitły , jak mnie nie było, potem leżały, za płytko wsadziłam...
Kasia, miło mi czytać tak pozytywne słowa. Warzywnik mój bardzo lubię, mimo że w tym roku fasolka mi się nie udała. Koperek zjadła mszyca, ale zaraz posialam kolejny i jest W przyszłym roku na pewno kupię kilka różnych odmian pomidorów, chyba nie będę już hodowac własnych sadzonek.

Ewkakonewka napisał(a)
Powiem Ci z perspektywy czasu, a przecież ze sto lat już tu nie byłam, że nagromadziłaś tego dobra ogrodowego Bardzo mi się to podoba Różnica kolosalna w wielkości, ilości, super jest i foty boskie, ale to się akurat nie zmieniło
Wszelki duch! Ewa, to naprawdę Ty? Nagromadzilam, to fakt. Mój eM ciągle mi to wytyka Mówi że mam już więcej roślin niż w ogrodzie botanicznym

Catalinasdiary napisał(a)
Witaj I kolejny piekny ogród znalazłam Ile Was tu na forum jest, takich zdolnych i pracowitych ludzi. Dodaje do obserwowanych i przejrze w wolnej chwili.
Witaj! Zapraszam częściej i oczywiście odradzam Ci czytanie całego wątku

Zana napisał(a)
Przyszłam do Ciebie odmachać, bo z tych kilkuset kilometrów to mnie nie dojrzysz.
Widzę, że głodówka Wam nie grozi.
Jesteś bardzo leniwe właścicielką aparatu i ja myślę, że on bardzo cierpi z tego powodu
Myślisz? No bo wiesz, gdybym miała choć ułamek Twojego talentu do fotografowania, to bym taka leniwa nie była

beata_m napisał(a)

śliczny masz ten warzywniczek i groch po tyczce się nawet wspina!!!
nad czym pracujesz teraz kobietko?
Pracuję teraz nad zmobilizowaniem eMa do zrobienia pergoli... Już tracę nadzieję, że powstanie w tym (kolejnym już) sezonie
Moja codzienność - ogród Oli 23:03, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Piękne trawy Olik!!! Do ML aż sobie westchnęłam...
Buziaki kochana
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:58, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Słoiczkowo i ja dzisiaj działałam Sok malinowo-jeżynowy już stoi w piwniczce Nie lubię gotowac ale robienie zapraw w rozsądnych ilościach jak najbardziej sprawia mi frajdę
Pamiętam kilkadziesiąt lat do tyłu, całą piwniczkę, spiżarnię mieliśmy zapełnioną na zimę. Dzisiaj mimo, zę wsztko można kupić to i tak duża część społeczeństwa powraca do własnych przetworów.

Pozdrawiam Haniu i życzę spokojnej nocy! u mnie podobno znów ma być burzowo...
Dla odmiany czas na zmiany... 22:52, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
beta napisał(a)


Mówisz, że berberysy mało wybarwione?

Jak dla mnie ładnie wyglądają

Moje berberyski pojechały do innego ogrodu i podobno mają się dobrze
Coś jeszcze, coś więcej... 22:46, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Sebek napisał(a)


Lubimy sobie tu słodzić


Oj kochany, Ty dobrze wiesz, że co do traw to ja mało komu słodzę

Jak Twoje ID w domu? Czy trzymasz je jeszcze na zewnątrz?
Na zielonej... trawce :) 22:42, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
AngelikaX napisał(a)
Kulkowisko






Mega ogród!!!

Można zacytowac każde zdjęcie poniewaz kazdy zakątek Twojego ogrodu jest przepiękny!
Gratulacje Angel
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 22:32, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Przeczytałam doniesienia cebulowe
Komendówka 22:30, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Cieszę się, że jesteś i że wszystko powoli zmierza ku lepszemu

Buziaki kochana!

Jak będziesz miała czas to zajrzyj do mnie-pokazałam jak cisy urosły od kwietnia
Jeszcze raz wielkie dziękuję za namiar matko chrzestna
Typografia ogrodu 22:25, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Mistrzyni aranżacji ślubnych-myślisz, że na tych moich beleczkach dobrze będą wyglądać białe kule z papieru? Myślałam aby je na różnych wysokościach pozawieszać.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:10, 18 sie 2017


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
polinka napisał(a)


Kochana, możesz mówić ile chcesz a jeśli Ci to pomaga to proszę o długi referat-lubię czytać Też mam czasami takie dni, że wszytsko idzie nie tak...jakby od rana wszystko było przeciw mnie...wrryy i wtedy też gryzę a eM się ewakuuje z domu Dobrze, że Twojego nie ma to nie masz kogo pogryść

Opowiem Ci na poprawę humoru dlaczego myślę o Tobie za każdym razem jak jestem w szpitalu Bo, że w górach i nad morzem to oczywiste!
Określenie pięter w "moim" szpitalu to skrótu literowe. I mój oddział ma skrót w windzie BA. Jako, że szpital to moloch i bez windy ani rusz to jakoś musiałam zapamiętać to moje piętro Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi do głowy to BetkA z forum I tak co miesiąc po godz. 7 myslę o Tobie

Buziaki kochana i trzymam kciuki za jutrzejszy dzień!
Młoda pewnie będzie wniebowzięta jak będzie mogła uścisnąć mamę.


Hehe...fajnie się kojarzę
Dostałam wyczerpującą instrukcje telefoniczna od eMa odnośnie sytuacji która omnie wyprowadzila z równowagi,cytuję "popchnij wiatrak patyczkiem w stronę okna"koniec cytatu ☺
Tak też uczynilam
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:05, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:58, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Mam nadzieję,że widać na zdjęciach roznice
Coś był posadzone do mieszanki wg receptury Toszku,przyciety gałązka po gałązkę zaraz po posadzeniu oraz drugi raz był cięty w lipcu.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:55, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
I dzisiaj.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:53, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Po posadzeniu w kwietniu.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:53, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Porównanie cisa dla Edytki i Justyny.
Kwiecień 2017.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:47, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
beta napisał(a)


Aż mnie zatkało. ..Poli nawet nie wiesz jak te słowa mnie rozczulily....takie słowa krzepia. ..A tego mi teraz trzeba..jak na złość popsuł mi się dziś wiatrak w piecu...eM wyjechał na dłużej. ..lepetyne muszę umyć. ..wykonać się a cieplej wody brak...jutro do młodej w odwiedziny na kolonie jadę. ..miałam upiec ciastka Ale zasiedzialam się w ogródku. ..potem ten piec...normalnie będę gryzla...Ale się nagadalam ...Ale troche mi lżej. ..


Kochana, możesz mówić ile chcesz a jeśli Ci to pomaga to proszę o długi referat-lubię czytać Też mam czasami takie dni, że wszytsko idzie nie tak...jakby od rana wszystko było przeciw mnie...wrryy i wtedy też gryzę a eM się ewakuuje z domu Dobrze, że Twojego nie ma to nie masz kogo pogryść

Opowiem Ci na poprawę humoru dlaczego myślę o Tobie za każdym razem jak jestem w szpitalu Bo, że w górach i nad morzem to oczywiste!
Określenie pięter w "moim" szpitalu to skrótu literowe. I mój oddział ma skrót w windzie BA. Jako, że szpital to moloch i bez windy ani rusz to jakoś musiałam zapamiętać to moje piętro Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi do głowy to BetkA z forum I tak co miesiąc po godz. 7 myslę o Tobie

Buziaki kochana i trzymam kciuki za jutrzejszy dzień!
Młoda pewnie będzie wniebowzięta jak będzie mogła uścisnąć mamę.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:36, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
roma2 napisał(a)
Daję tylko znać, że żyję. Czytać i oglądać dopiero będę. Buziaki!


Romko!!! Byłam u Ciebie i cieszę się bardzo, że jesteś!
MAm nadzeiję, że z córką już lepiej???
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:35, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
AngelikaX napisał(a)
I ja się nie załapałam... choć w głowie mam cały czas foto z avatarka z cudnymi oczętami Poli
Górskie foty sliczne, ogrodowe też

Melduję, że silvery i ML od Ciebie pięknie przybierają na masie


Cieszę się bardzo, że wszystko rośnie

A za chwilę będę miała dla Ciebie niespodziankę...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:34, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
AniMa napisał(a)
Szkoda, ze nie załapałam się na Twoją buziulkę
Wieczorowe zdjęcia piękne:0
Czekam na Twoją rozpiskę, gdzie i kiedy gości przyjmujesz - już mnie nosi


Moją buziulkę możesz zobaczyć na żywo Kiedy się spotykamy i gdzie??? Oczywiście zapraszam do mnie na spektakl trawiasty...U mnie już więcej luzu to dopasuję się do Was!
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:31, 18 sie 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
mikina34 napisał(a)


no pięknie jest z przyjemnością pooglądałam fotki...
u siebie mogę co najwyżej pooglądać Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich tyz piknie


A Parki Krajobrazowe też lubię U siebie mam Park Kraj.Doliny Baryczy i kocham niedzielne wycieczki rowerowe
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies