Wiedziałam, że jest pięknie, same moje ulubione kolory róż.
A opowiedz mi o tej na zdjęciu. Chyba znajdę jeszcze miejsce na kilka sztuk. Ale ponieważ już się nasyciłam samym posiadaniem różowych to będę kombinować dalej teraz
Czyli tutaj przesadzisz te róże tak? Popatrz jak to można powiązać fajnie "piękne z użytecznym" pewnie nie wpadłabym na róże z agrestami i borówkami a nie będzie dla róż za kwaśna ziemia?
Trawki już masz do tego - będzie fajnie.
No to na skarpie faktycznie miałaś co robić...
A może tego iglaka sąsiadowego jakąś farbą w sprayu zieloną pociągniemy na zlocie?
i bajzlownik
mam nadzieję że na prszyszły rok te rabatki będą lepiej wyglądać
roślniki ciągłe przesadzanie muszę odchorować ale już ich nie ruszam
widać lilie drzewiaste 3 razy złaman e przez psa przesadzone i mają malutkie pączusie normalnie jak zakwitną to będę mieć banana na twarzy
po lewej od elegantissimusa jest monstrualna pęcherznica dart gold, jej nie ruszę
Zdecydowanie drażni mnie takie połączenie żółtego z bordowym, dlatego mnie tak wkurzają te zroślaki. Dzięki więc za fotkę poglądową. A to duże u mnie to klon royal red
Tawułę szarą mam, wielka już jest, ale chętnie przesadziłabym ją. Tyle, że zanim bez urośnie to ona go totalnie zasłoni. Ten bez to faktycznie monstrum.
tu zbliżenie na ten kąt
szerszy nieco plan
i zestawienie maleństwa z klonem (on nie przebarwia się jesienią tylko cały czas jest taki zielonkawo-bordowy
tu po lewej jest zadołowany dereń sibirica, może jego w końcu wsadzić w ziemię i będzie tłem dla bzu?