a to sie wlasnie zdziwilam, bo jak przetlumaczylam nazwe (Heuchera senguinea), to wyszlo, ze to tez zurawka. Ma piekne kwiaty, Foto nie oddaje koloru, swieca jak zarowki na rabatce.
Jak Ci nie zależy na wyglądzie to ciachaj Wszystko zależy jak mocno je podzielisz, bo jak niewiele to nie powinny tego odczuć. Z tym, że takie mocno rozbudowane kepy same w rękach się łamią i różnie może się to skończyć. Żurawki najlepiej wiosną ponoć dzielić, choć ja nawet jesienią dzieliłam i też przeżyły... może miałam farta.
Moje sadzonki nierówne. Te najmniejsze wyglądają okropnie, ale jest nadzieja