Róże piękne i śliczne im robisz fotki.
Może moja nn,którą nachrzciłam Turbolon,jest Prince Monako ?
Możesz pokazać w zbliżenie nie całkiem przebarwiony kwiat,tylko z obwódkami ?
Wszędzie róże , bo teraz ich czas
U nas dzis okropny wiatr, zanosiło sie nawet na deszcz, ale tylko postraszyło, połamało trochę gałązek, traw, doniczek i poszło dalej .
Fotki jak sobie obiecałam pstrykam zawzięcie ale czasu brak aby wstawiac,
chyba że zimą , ogród zmienia sie z godziny na godzinę , pojawia sie mnóstwo kolorów, zapachów
I zagdaka.. Gdybym nie widziała osobnika, który i rozgrzebał korę posądzałabym koty lub Tytusa. Macie jakieś typy? Dokładnie w tym miejscu skąd wykopałam bergenie i żurawki, czyli w poszukiwaniu opuchlaków.... Rozgrzebana kora, odkryta linia kroplujaca... CÓż to za szkodnik?
A tak przy okazji na zdjęciu widać tegoroczna seslerię a z boku tę sadzoną pod koniec lata 2014...
Ewelinko, nie wiem czy to zadziała, ale jeśli zostawisz zdjęcie takie nieobrócone po zrzuceniu na kompa i w takiej postaci je dodasz na forum to automatycznie samo się obróci. Tak też miałam wcześniej przed przeinstalowaniem systemu, tylko nie pamiętam czy fotka ma na prawym czy na lewym boku leżeć Wydaje mi się że na prawym
Marto nie czytałam o tym ale Fakt wybór Heidi znakomity, dla mnie to jedna z najpiękntniejszych róż , również z powodu tego niskiego wzrostu, przynajmniej nigdy nie wypuści dłuuugich batów
No i dla Ciebie dłuugo oczekiwane pierwsze kwitnienie Queen of Sweden
Ciekawe czy wygra miejsce w moim sercu z Alnwick Rose