Sylwia, tulę Cię mocno! Wpadłam, jak zwykle po przerwie, najpierw do Ciebie. Życzę Ci Bohaterko dużo zdrowia i żeby już te przeciwności wszelakie Was omijały z daleka.
Nic mądrzejszego nie napiszę, bo same najmądrzejsze głowy tego forum pięknie podpowiadały i największe serca tu Cię wspierają.
I aż głupio teraz o takich przyziemnościach pisać, ale może pasowałoby Ci coś takiego do kuchni?
Miałam tą suszarkę w mojej poprzedniej, a teraz leży w piwnicy - przyda Ci się?