Aniu, niestety Śnieżne Kotły podobnie jak Śnieżka tylko kilkadziesiąt dni w roku jest z dobrą widocznością i bez mgły. My też mieliśmy kilka podejść aż tym razem się udało Macie pretekst aby kolejny raz wyruszyć w Karkonosze
Betka-wiesz,ze o Tobie myślałam wedrując
Stwierdzam, że często o Tobie myślę W szpitalu, w górach, nad morzem Zawsze coś w tych miejscach mi się z Tobą kojarzy!
Buziaki kochana
Haniu, to prawda-warto wędrować Choć w naszych KArkonoszach to mało jest szlaków gdzie można się porządnie zmęczyć ale i tak dobrze, że mamy tak blisko te nasze górki