Obie będziemy dziś śnić o berberysach he, he co do gabionów ja mam zaplanowane 4 m od sąsiadki co by jej bardziej nie denerwować hi, hi berberysowych snów
Wszystko przez amelia_b
zapodała temat berberysów, tak się zagłębiłam w nie, że teraz już nie wiem co zrobić. Zamiast tego mojego wystrzałowego ogrodzenia antypsowego mam zamiar zrobić gabiony. Jest to spora długość, i żeby nie było bardzo , hmm... nie wiem jak to nazwać "ciężko", chciałam je przełamać żywopłotem ligustrowym, który byłby cięty na wysokość gabionów, czyli tak ok 50 cm.
Sadzonki mam swoje. Teraz zastanawiam się czy nie zrobić z berberysu
Sama nie wiem.
Jutro chyba po raz kolejny biorę kartkę i maluję
O matko, a ja tyle kamieni wyrzuciłam!
O, przepraszam, że tak bez pukania wchodzę, ale czytam Twój wątek i doszłam do własnoręcznie robionych gabionów i zareagowałam impulsywnie.
To co dotąd widziałam, jest świetne. Wracam czytać.
Edit: skończyłam. Chylę czoła! Idealnie zaplanowany, starannie wykonany ogród. Perfekcja w każdym calu. Ceglane dodatki wraz z donicą - świetne. I wgłębnik z paleniskiem, i warzywnik, i gabiony., i... No, wszystko mi się podoba.
Nie mam ogrodzenia na froncie.
Na takie ogrodzenie jakie kiedyś sobie wymarzyłam teraz mnie nie stać.
Od wiosny planuję więc połączyć gabiony własnie z panelami.
I tylko u Ciebie znalazłam coś takiego.
Napisz mi proszę jakie wysokie masz ogrodzenie, co ile paneli masz gabion, jak masz wykończone przy ziemi, czy brama i furtka były robione na zamówienie czy gdzieś udało się kupić gotowe, czy dobrze pamiętam, że brama i furtka są nie malowane tylko ocynkowane?
A bo nie napisałam jeszcze, że mi obce stwory zostawiają w ogródku co nieco i brakuje mi elementu wydzielającego moje od nie mojego, a poza tym zawsze miałabym dodatkową linię - rabatę do zagospodarownia.
A i zwierzaki podsikują mi świerka i mnie to zaczęło mocno wkurzać.
Nawigatorka mam prośbe podałabyś mi tak w przybliżeniu poziomy i wielkości twoich donic? Kurcze jak pokazałam mężowi Twój taras to odrazu usłyszałam "No przecież Ci mówiłem że tak chce". Muszę coś wykombinować ostatecznego. Zamieszczę zdjęcia jak moja skarpa wygląda teraz
Tam gdzie leżą węże to chciałabym zrobić pionową ścianę z wąskimi donicami jak Daniusa zrobiła w Zimozielonym ogrodzie zdjęcie tutaj ściana na której zostaną podwieszone gabiony które będą robić za donice. a z drugiej strony skarpy chciałabym takie murowane donice jak u Ciebie - ale kurde czy nie zawiele tego dobrego? Ja mam strasznie wąską działkę i chciałabym zostawiać maksymalnie dużo miesjca na przejazd w część ogrodową.
Stwierdziłam że taras chcę zrobic duży, bo my mamy duże rodziny i sporo grono przyjciół
No i bądź babo mądra.
Chciałabym zrobić takie zadaszenie zadaszenie no i ... mam już dość. A mąż nalega - musze zamówić siatkę na gabiony.
No że cudnie masz to chyba wiesz
A koło ciurkadełka to sztuczna trawa co nie?
Na marginesie to napisze że jestem w trakcie lektury wątku (ubaw miałam na seansie wnętrzarskim), kopiuje rabatę rozplenicową do siebie, przepis na gabiony też, no i wiele innych rzeczy.
Maksiu do schrupania
Ty nawet tego "kociaka" z garażu też bym przygarnęła jakby Ci do Drinków nie pasował
Wiesz że kiedyś napisałam, ale wcieło mi posta.
Znalazłam rozwiązanie na moje donice. Yupi Yupi Yupi (chyba - bo musze z mężem przegadać).Cytuję Zytę z Roztocza
"To jest donica murowana ze zwykłego pustaka betonowego....potem do niego jest mocowana siatka panelowa ogrodzeniowe ...na kołki wkręcania do muru a w przerwę między betonem a siatka wsypany kamień płaski....""
Gabiony mieliśmy sami robić, i zrobimy ale w innej (czytaj tańszej) technologi. A do tego stabilniejszej jak dla mnie Wierzę że się uda..
Gocha zacznie się dziać dopiero na moim urlopie - bo mój ślubny zawsze mnie zwodzi ze idzie ina urlop i doooooopa (ma zaległego 80DNI). Ja coś tam robie - czyszczę rabaty, kancikuję. I myślę myślę myślę. Będzimy sami robić gabiony bo cena za kosze mnie ścieła z nóg. Przez firmę męża zamówię kraty, a z reszta mam nadzię sobie poradzę.
Do nowoczesnego ogrodu nie pasują kamienie w tej formie, bardziej gabiony albo murki z kostki granitowej, te bardziej przypominają dawne skalniaki, więc moim zdaniem to jest do zmiany, Psuje efekt.
Dziękuje Gonia za te pochwały ...czasu coraz mniej ..niestety Maks jest bardzo absorbujący ....nic nie jest w stanie zrobić sam wszędzie musi iść i bawić się z " mamam" chętnie ja bym zrobiła jakieś spotkanie ...ale narazie u mnie remonty ......taras ,domek ....schody z kostki robię ...jeszcze w planach gabiony ...ale chyba przesunę to na przyszły rok .....ja byłam u Ciebie ale zdjęcia mi się cos nie wgrywają ....wieczorem zajzę może się uda. pozdrawiam
Ja za Agnieszką powtórzę , że gabiony można złagodzić nasadzeniami niskimi przed albo jeszcze jedna opcja , tak mi przyszło do głowy aby zrobić kaskadowo gabiony
Aaaaa to tak to wygląda. Faktycznie gabiony kojarzą mi się z nowoczesnym, minimalistycznym ogrodem a Ty bardziej w takie sielskie, naturalistyczne klimaty ciągniesz. Bluszcz fajnie by się piął po nich, dobra myśl