Trzeba coś wrzucić, niech ten wątek choć trochę żyje

Kilka kwiatków, już są wspomnieniem. Tulipanków miałam kilka i to dzięki synkowi, on zawsze mnie namówi. A ja marudzę, że przecież jeszcze miejsce nie przygotowane...
Z dziesięciu cebul białych narcyzów tylko jeden zakwitł.