Jeżeli zdecyduje się na jej wykopanie to wywalić? czy może oberwać wszystkie liście i ratować? albo przyciąć wszystko do ziemi i niech rośnie od nowa? nie wiem czy to wszystko ma sens... tym bardziej, że ona ma słabe szczepienie
Mazan zdiagnozował, że to mączniak rzekomy. Nie wiem czy coś nie więcej...
Oberwane liście wyglądają tak, jest ich sporo, same oblatują, infekcja zaczęła się od góry krzewu.
Na krzaczku liście też nie wyglądają całkiem dobrze, są czarne plamki i uschnięte brzegi liści. Może to od sody? Wczoraj wieczorem oberwałam wszystkie chore, a dzisiaj rano już widać żółknące plamki.
Plan był taki: cisy, przed nimi rozplenice Hameln z jeżówkami (coś takiego ma Ola) w pasie 13m, w pasie z lampą trzmieliny, w pasie pod oknem coś odpornego na śnieg lub donice. Niby proste ale jak by się chciało jeszcze dodać kulki bukszpanowe to juz się robi problem. Pierwsze zdjęcie to widok z okna, będzie smutny. Więc kwadracik z bukszpanami, trawami miał to poprawić.
Tak się maja wymiary
Jeszcze może parę zdjęć po obejrzeniu których zdziwiłam się ze mam taki busz ale na usprawiedliwienie dodam ze rosną one od drogi i maja za zadanie osłonięcie domu i okien od ulicy
Witam
Tak jałowce są to dwa bardzo dorosłe drzewa które co roku trochę przycinamy (w tym sezonie jeszcze nie były przycinane)
rosną po zachodniej stronie domu
Pokaże parę dzisiejszych ujęć jeden z nich jest mniejszy i bardziej ujarzmiony a drugi sama się zdziwiłam ze taki nieogarnięty i nieuczesany
Co myślicie o takim kształcie rabat?
1- tam musi być zostawione miejsce na wjazd samochodu z drewnem kominkowym, więc rabata nie może być szeroka,
2- wykonanie rabaty niewykonalne z uwagi na suszarkę na pranie.