Przez ostatni tydzień mój ogródek został pod opieką Córki, a ja podziwiałam roślinność na jednej z greckich wysp. Poniżej kilka migawek z tutejszych ogrodów i skwerów.
Pierwsza rzecz, która mnie zachwyciła to feria barw. Wszystko jest takie intensywne, że aż chwilami nienaturalne. Kwitnące pnącza, u nas takich nie ma, więc pewnie przystosowane do gorącego klimatu.
Już go dawno u min nie ma, padł jak i inne rh
A ta rabata była już z 3 razy przerabiana.... Aktualnie posadozne są na niej kulbukszpanowe, roze i carex elata