Na szybko zdjęcia bo je ze stacjonarki ładować muszę. Na płotach mogę powisieć z telefonem w ręku.
A więc najpierw, specjalnie dla Ciebie moje bidne Elegantissimy z rabaty Gumballowej.
Już widzę, że jednego będę musiała ciachnąć mocniej z przodu albo go trochę cofnąć bo wyłazi przed szereg...
Ogromnie cieszę się z tego ocz ara. Fajny ma kształt liści
Alfred. Będę nimi katować, bo jeśli nie teraz to kiedy?
kalina też cieszy
kalinę prowadzę na takie drzewko na pniu
Elisa
ja wiem, że dobrze radzisz, ale czasem jak wyjdę w pole, to tyram do upadłego, dopiero w łóżku, gdy nie mogę się ruszyć z bólu w plecach zła na siebie jestem, że się tak zajeżdżam. Ale ja tak bym chciała, żeby już jak najwięcej rosło, zieleniło się, cieszyło oczy.
Mąż właśnie skosił trawkę. Cudnie pachnie. I jak tu nie chcieć więcej?