buziol mocny steskniłam sie ) fotki wreszcie
u Ciebie zaloty a u mnie już po Mieszkańcy tujki
i awatarek przepadł?!?!?! co tu się wyrabia?!
Ewcia, gdzie Ty przepadłaś? Tęsknimy!!
apropo tych bązopwych ciemierników to u mnei idntycznie ale wczoraj wyciąłam te liście bo to raczej jakis grzybek więc polecam wyciąć, i czekac na nowe.
Na szczęście chyba nic się nikomu nie stało, ale samochody nieźle zostały rozbite. Dziwne uczucie...stałam na czerwonym i widzę, że jeden "mądry" (chciał skręcić na zakazie w lewo na skrzyżowaniu Sowińskiego i Racławickich) zaraz się wpakuje centralnie pod koła drugiemu, który pędzi na zielonym i nic nie możesz zrobić to są tylko sekundy. Amelka, ma rację, że pędzimy nie wiadomo za czym i po co, często jeszcze nie używając do tego głowy.
Oj oj to szkoda bardzo ale to nic nie martw się jak zaczną puszczać młode listki poobcinaj wszystko brzydkie i zobaczysz będzie drugim razem cudnie kwitł buuuuuziakuję
Buziol nareszcie jesteś u siebie pogoda cóż ale wiosnę widać ))
....Na jesieni rozłożyłam kartony na ziemi, żeby mi trawa do wiosny wygniła. I oto co pod kartonami.... Wolę już plewić i mieć chwasty. W tamtym roku wyściółkowałam żywopłot grabowy skoszoną trawą i nornice mi się tak zadomowiły na całego, że dziura na dziurze
każdy gdzieś goni,pędzi,nie uważają wcale nie myślą co robią i z tego to się bierze,macie rację dziewczyny że nieciekawie się robi pędzimy nie wiadomo za czym,czasu wiecznie brakuje nie wiadomo na co,a będzie jeszcze gorzej
Witaj Ewko-Konewko
Cześć Ewa