Dowody pociągu do dziubdziania.... stan obecny na tyłach...
Hakuro pewnie do rozsadzenia w towarzystwie kończących się tulipków (zastanawiam się ską te żółte przywiało bo w zeszłym roku nie było...)
Limki pewnie też do rozsadzenia
Rodki, niech zgadnę, to samo
Jedną z kulek chyba też zabiore....
No co zrobić??? RAbaty zresztą też chcę poszerzyć więc pewno wszystko znowu pozmieniam.
Może mi dziewczyny doradzicie jak się zasłonić przed piaskownicą... pytałam wcześniej
Cudnie uchwyciłaś. deszcz i plusy i minusy, jak robota i syf, to ci współczuję, że ogród podlany, zazdraszczam, u mnie susza okropne, dziwne, no bo lało dużo.
Mnie od Mariusza różowa drzewiasta zakwitła i nowo kupiona żółta, obie cudnie pachną; masz tych piwonii mnóstwo, tez je kocham, też mam mało czasu, wiem, że teraz masz po prostu sajgon, to sobie ogladam, co w ogrodzie>
w szklarence juz posadzone ogórki,część pomidorów i z nowości 3 fasolniki..kupiłam dzis resztę sadzonek ,wieczorem synowa dokończy bardzo się zaangażowała w warzywniak.
kupilyśmy jeszcze do gruntu: paprykę, cukinię, melisę ,,lubczyk ,truskawki
co Ty mówisz twój cynamonowy to gigant w porównaniu do moich maluszków, no ale u Ciebie nie ma małych drzew...czy on u Ciebie mam nadal brżzowe listeczki?
Mieszaj, mieszaj. Dobrze obgadać wszystkie pomysły, żeby potem nie żałować
Odległość między wiśniami (czerwone kólka) to 3 metry, w środku rośnie porzeczka, bliżej płotu - też porzeczka - szt. 3.
Jeśli przesadzałabym drzewka to bliżej płotu jednak (zielone kółka):
Ale gdzie wsadzić porzeczki. Sok malinowy i porzeczkowy to podstawa dla nas zimą, robię dużo przetworów.
Za dużo tych pomysłów, dylematów.
Skrzynki są fajne, ale ja mam spory ogródek, pakowanie go w skrzynek ... to dopiero mega zabawa. Może kiedyś, na razie nie będę planować. Mamy tyle rzeczy do zrobienia i dopieszczenia. Za jakiś czas jak będziemy się nudzić...
Pas za domem do pęcherznic jest właśnie ocieniony przez dom przez większą część dnia.